Małe Renault kosztuje 725 000 zł. Zebrało już ponad tysiąc zamówień

Ponad 700 tys. zł za elektrycznego mieszczucha brzmi jak szaleństwo, lecz klienci najwyraźniej mają inne zdanie. Chętnych na nowe Renault 5 Turbo 3E nie brakuje.

 Renault 5 Turbo 3E Renault 5 Turbo 3E
Źródło zdjęć: © Autokult | Mateusz Lubczański
Aleksander Ruciński

Renault potrafi grać na nostalgii. Po udanym i ciepło przyjętym, elektrycznym modelu 5 poszło o krok dalej, prezentując jego sportową wersję inspirowaną kultowym 5 Turbo. Mowa o 5 Turbo 3E napędzanym dwoma elektrycznymi silnikami o łącznej mocy 555 KM.

Auto osiąga setkę w mniej niż 3,5 sekundy i rozpędza się do ponad 270 km/h. Prąd jest magazynowany w akumulatorze o pojemności 70 kWh pozwalającym przejechać ponad 400 km na pełnym ładowaniu. Samo ładowanie od 15 do 80 procent trwa tylko 15 minut - jest to możliwe dzięki 800-woltowej architekturze i maksymalnej obsługiwanej mocy ładowania na poziomie 350 kW.


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta wszechstronności

Poza imponującymi osiągami, Renault 5 Turbo 3E ma jeszcze jedną zaletę - wygląda po prostu wspaniale, wyraźnie nawiązując do oryginału z 1980 roku. Swoją drogą, w nawiązaniu do tej kwestii, Francuzi chcą stworzyć tylko 1980 egzemplarzy, z czego ponad tysiąc zostało już zarezerwowanych.

To zaskakująco dużo, jeśli weźmiemy pod uwagę, że cena modelu startuje od szokujących 725 tys. zł. Dla porównania - bazową, elektryczną piątkę można mieć za 121 500 zł.

  • Renault 5 Turbo 3E
  • Renault 5 Turbo 3E
  • Renault 5 Turbo 3E
  •  Renault 5 Turbo 3E
  •  Renault 5 Turbo 3E
  • Renault 5 Turbo 3E
  • Renault 5 Turbo 3E
  • Renault 5 Turbo 3E
  • Renault 5 Turbo 3E
  • Renault 5 Turbo 3E
[1/10] Renault 5 Turbo 3E Źródło zdjęć: © Autokult | Mateusz Lubczański
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY