Pierwsza jazda: Toyota Yaris Cross Hybrid - ma ogromne szanse przedrzeć się na segmentowy szczyt

TestyToyotaPierwsza jazda: Toyota Yaris Cross Hybrid - ma ogromne szanse przedrzeć się na segmentowy szczyt15.09.2021 14:09
Toyota Yaris Cross
Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński

Segment crossoverów-B zdaje się być już wypełniony po brzegi — niektórzy producenci mają w nim nawet po dwa auta. Toyota z Yarisem Cross wydaje się więc nieco spóźniona na imprezę, jednak nowy model ma mocne argumenty, by szybko dogonić resztę, co udowodnił podczas pierwszych jazd nieopodal Zakopanego.

Yaris Cross jest brakującym ogniwem w rozległej ofercie SUV-ów Toyoty i przez jakiś czas będzie dzierżył miano najmniejszego. Choć wcale taki mały nie jest. Wystarczy powiedzieć, że jego wymiary odpowiadają… pierwszej generacji RAV4. Nie da się też ukryć, że jest sporo większy od zwykłego Yarisa – dokładnie 24 cm wzdłuż, 9,5 cm wzwyż i 2 cm wszerz.

Zyskał też o 2,5 cm większy prześwit, by lepiej radzić sobie z przeszkodami miejskiej dżungli. Tej pozamiejskiej zresztą też, ale o tym za chwilę. Pod napompowaną skorupą kryje jednak rozwiązania znane już z japońskiego hatchbacka. Mamy płytę GA-B czy niezmieniony rozstaw osi (2560 mm). No i oczywiście układ hybrydowy, który — swoją drogą — powstaje w polskiej fabryce w Wałbrzychu.

Toyota Yaris Cross, Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński
Toyota Yaris Cross
Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński

Co jeszcze istotne, Toyota — jako jeden z nielicznych producentów w tej klasie — będzie oferować także napęd na 4 koła (AWD-i). Nie będzie on jednak dostępny z bazowym silnikiem, który stanowi 125-konne, 3-cylindrowe 1.5, parowane z 6-biegowym manualem lub skrzynią CVT.

Inaczej w przypadku hybryd, które będą występować w dwóch odmianach – z napędem na przednie i wszystkie koła. Oba będą dysponować tym samym, 116-konnym układem bazującym na wspomnianym benzyniaku, ale w wersji z AWD-i znajdziemy przy tylnej osi dodatkowy silnik elektryczny, który nie jest połączony z elektryczno-spalinowym tandemem przy przedniej osi. Moc pozostaje jednak bez zmian. Toyota podkreśla zresztą, że nie o moc dodatkowej jednostki chodzi, a jego wysoki (ok. 150 Nm) moment obrotowy. I właśnie dwie ostatnie odmiany miałem okazję sprawdzić w tatrzańskich plenerach.

Oczywiście nie ma co marzyć, że udamy się toyotą w ciężki teren, jednak zwiększony prześwit i napęd na 4 koła daje większe możliwości, które docenią mieszkańcy górskich okolic, Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński
Oczywiście nie ma co marzyć, że udamy się toyotą w ciężki teren, jednak zwiększony prześwit i napęd na 4 koła daje większe możliwości, które docenią mieszkańcy górskich okolic
Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński

Nie tylko na wyższe krawężniki

Jazdy zacząłem od Yarisa Crossa z napędem na 4 koła, w którym tylny silnik wkracza do akcji przy przyspieszaniu, podczas wspinania się na wzniesienie czy w momencie, kiedy potrzebna jest dodatkowa trakcja. Wtedy rozdział napędu może dochodzić nawet do 40:60.

Muszę przyznać, że mały Yaris Cross radził sobie nadzwyczaj dobrze. Momentu obrotowego na dobrą sprawę jest tyle, że mając odpowiednio dużo energii w akumulatorach, po wzniesieniach możemy jechać bezemisyjnie. Dodatkowym atutem jest niewielka szerokość, co daje przewagę nad większymi SUV-ami w ciasnych wąwozach.

Pozycja za kierownicą jest, jak przystało na crossovera, wyższa niż w zwykłym Yarisie i nie można odmówić jej wygody, Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński
Pozycja za kierownicą jest, jak przystało na crossovera, wyższa niż w zwykłym Yarisie i nie można odmówić jej wygody
Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński

Na pokładzie znalazły się tryby Snow i Trail – pierwszy ma ułatwiać ruszanie na śniegu, ograniczając poślizg, natomiast drugi w razie utraty przyczepności czy kontaktu z podłożem przyhamuje koło, przekazując moment na pozostałe koła. Dodatkowym atutem jest także obecność systemu DAC, który wspomaga zjazd ze wzniesienia. Urozmaicona trasa nie zrobiła jednak na toyocie wrażenia. Auto zakończyło próbę terenową z wynikiem 6,2 l/100 km. Jednak jeszcze większe wrażenie zrobiła na mnie hybryda na pętli asfaltowej.

Mistrz oszczędzania

Po wejściu w życie norm WLTP podawane przez producentów wyniki spalania są znacznie bliższe prawdzie, choć często rzeczywiste dane i tak okazują się nieco wyższe. Ale nie tutaj. Toyota podaje, że Yaris Cross zużywa między 4,7 a 5,1 l/100 km, tymczasem po blisko 90-kilometrowej trasie, zawierającej sporo podjazdów i wzniesień, na wyświetlaczu widniała wartość… 3,9 l/100 km.

Toyota Yaris Cross, Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński
Toyota Yaris Cross
Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński

To wynik, o którym konkurenci (nawet z układem miękkiej hybrydy) mogą pomarzyć. Gdy samochód przyjedzie na test do redakcji, na pewno sprawdzimy, czy podobne wartości osiągnie w mieście. Mając jednak na względzie udział jednostki elektrycznej przy pokonywaniu wspomnianej trasy, sądzę, że wynik może być nawet niższy.

Na krętych drogach Podhala dobrze sprawdziło się także podwozie toyoty. Nawet w wersji z belką skrętną, pewność pokonywania łuków była zaskakująco dobra. W modelu z napędem na 4 koła z tyłu znajdziemy już niezależny układ wielowahaczowy. Zawieszenie zostało zestrojone stosunkowo sztywno, dzięki czemu nadwozie nie przechylało się nadmiernie, ale pokusiłbym się o przyjemniejsze wybieranie nierówności czy bardziej precyzyjny układ kierowniczy.

Przyjemnie jest też w środku

Napęd na 4 koła i hybryda są jednymi z ważniejszych zalet, ale bynajmniej nie jedynymi. Yaris Cross może pochwalić się nowym systemem multimedialnym z 9-calowym ekranem i (wreszcie) nowoczesną i przyjemną w obsłudze szatą graficzną. Oprócz tego z Androidem Auto czy Apple Car Play możemy się już połączyć bezprzewodowo. Przemyślane jest także wnętrze, które — poza dobrą pozycją za kierownicą — oferuje sporo wygodnych schowków i półek, a także podłokietnik dostępny w standardzie. Kokpit wykończony jest co prawda twardym plastikiem (co jest normą w tym segmencie), ale jest on miły w dotyku, a co jeszcze ważniejsze – solidnie zmontowany i nie skrzypi.

Troszkę gorzej jest z tyłu. Wysoka linia dachu, niestety, nie zapewnia dużej ilości miejsca na głowę. Mając 186 cm, zahaczałem już o sufit. Więcej przestrzeni przydałoby się też na nogi – gdy miałem fotel ustawiony pod siebie, kolanami dotykałem już oparcia. Objętość bagażnika jest niezła, ale konkurenci mogą pochwalić się lepszymi wartościami. Do dyspozycji jest 397 litrów, ale Toyota w modelu Yaris Cross oferuje modułową, podwójną podłogę bagażnika, która pozwala obniżyć tylko część powierzchni. Ta wartość obowiązuje jednak tylko dla wersji z napędem na przednie koła. W modelu z AWD-i kufer ma skromne 320 litrów.

Wrażenie jazdy masywniejszym autem potęgują wyeksponowane błotniki, które bardzo ułatwiają też manewrowanie w ciasnych miejscach, Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński
Wrażenie jazdy masywniejszym autem potęgują wyeksponowane błotniki, które bardzo ułatwiają też manewrowanie w ciasnych miejscach
Źródło zdjęć: © fot. Filip Buliński

Toyota trzyma jednak jeszcze asa w rękawie, który może okazać się kluczowy w ostatecznym rozrachunku. Mianowicie niezłą cenę. Yaris Cross startuje od niecałych 75 tys. zł. Z jednej strony to sporo jak za crossovera segmentu B, ale tak teraz wyglądają realia cenowe. W tej kwocie otrzymamy 125-konny silnik i niezłe wyposażenie standardowe zawierające m.in. adaptacyjny tempomat, poduszkę centralną między fotelami czy podgrzewane boczne lusterka i LED-y do jazdy dziennej. O ile więc kilku konkurentów startuje z podobnego pułapu cenowego (a niektórzy są znacznie drożsi), tak w podstawie mają słabsze silniki, często o mocy nieprzekraczającej 100 KM. Z kolei hybryda startuje od 87,6 tys. zł.

Toyota może i nieco spóźniła się z wypuszczeniem swojego reprezentanta w klasie crossoverów-B na rynek, ale robi wszystko, by te zaległości nadrobić. Yaris Cross ma właściwie wszelkie predyspozycje, w tym niezłą cenę, przemyślane rozwiązania oraz sprawdzony i oszczędny układ hybrydowy, by doprowadzić do roszady na szczycie rankingu sprzedażowego swojej klasy nie tylko w Europie, ale przede wszystkim w Polsce. Czy tak będzie? Na odpowiedź będziemy musieli chwilę poczekać, chociaż pierwsze prognozy świadczące o możliwym sukcesie już widać. W końcu Toyota sprzedała tylko w Polsce blisko 400 aut osobom, które samochodu nie widziały nawet na oczy.

[1/39]
[2/39]
[3/39]
[4/39]
[5/39]
[6/39]
[7/39]
[8/39]
[9/39]
[10/39]
[11/39]
[12/39]
[13/39]
[14/39]
[15/39]
[16/39]
[17/39]
[18/39]
[19/39]
[20/39]
[21/39]
[22/39]
[23/39]
[24/39]
[25/39]
[26/39]
[27/39]
[28/39]
[29/39]
[30/39]
[31/39]
[32/39]
[33/39]
[34/39]
[35/39]
[36/39]
[37/39]
[38/39]
[39/39]
Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.