Miał być drugim Muskiem. Właśnie dostał 4 lata więzienia

Nikola to amerykański producent elektrycznych i wodorowych ciężarówek działający od 2014 roku. Firma miała ogromne aspiracje i chciała być drugą Teslą, lecz od lat boryka się z problemami. Były szef marki właśnie usłyszał wyrok.

Trevor Milton na razie przebywa na wolnościTrevor Milton na razie przebywa na wolności
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Nikola
Aleksander Ruciński

Trevor Milton to były dyrektor generalny Nikola Automotive. Niektórzy widzieli w nim drugiego Elona Muska. Wszystko wskazuje jednak, że Milton skończy w więzieniu.

Przedsiębiorca został właśnie skazany na cztery lata pozbawienia wolności w więzieniu federalnym, karę w wysokości 1 mln dol., zadośćuczynienie i dodatkowy okres nadzoru.

Milton usłyszał zarzuty dotyczące defraudacji i fałszerstw. Nie tylko finansowych, ale i marketingowych. To właśnie on stał na czele Nikola Automotive w 2018 roku, kiedy to firma opublikowała sfałszowane wideo przedstawiające prototypową ciężarówkę na drodze. Takie działania miały wzbudzić w inwestorach przekonanie, że firma jest zaledwie o krok od seryjnej produkcji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta Wrzechstronności

Prokuratura żądała kary pozbawienia wolności na co najmniej 11 lat. Ostatecznie skończyło się na znacznie krótszym wyroku. Trevor Milton wciąż jednak nie trafił za kratki, gdyż wpłacił kaucję i odwołał się od wyroku.

Tymczasem Nikola Automotive, już pod nowymi rządami, zanotowała stratę w wysokości 169 mln dolarów za pierwszy kwartał 2023 roku. W maju spółka została wycofana z giełdy NASDAQ z uwagi na spadek notowań akcji poniżej 1 dolara. W czerwcu natomiast zwolniono 270 pracowników. Przyszłość firmy nie rysuje się więc pozytywnie.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE