"Czerwona strefa". Do serwisu w Zabrzu trafiają auta z Litwy, Węgier czy Rumunii
To jedyny taki zakład naprawiający elektryczne samochody w tej części Europy. Mechanicy z Zabrza mają dostęp do "strefy czerwonej" auta, która wymaga nie lada zabezpieczeń i uprawnień (a nawet haka do odciągania nieprzytomnej osoby). Trafiają do nich pojazdy z krajów bałtyckich, Węgier czy Rumunii.