Ford obniża próg wejścia w elektromobilność. Capri w bardzo ciekawej ofercie
Samochody elektryczne stają się coraz bardziej dostępne. Nowy Capri jest tego najlepszym dowodem. Ford kusi nie tylko rabatami, ale również specjalnymi usługami i ciekawymi dodatkami w cenie.
Ford nie zwalnia tempa z elektryczną ofensywą. Oprócz miejskiej Pumy Gen-E i dużego Explorera ma w gamie również propozycję o bardziej emocjonalnym charakterze. Legendarne Capri wróciło w zupełnie nowej odsłonie – jako elektryczny SUV coupe. I choć sama nazwa może wywoływać dyskusje wśród fanów klasycznej motoryzacji, jedno jest pewne: nowy Ford Capri potrafi zwrócić na siebie uwagę.
To samochód, który już na pierwszy rzut oka wyraźnie odcina się od większości elektrycznych crossoverów. Ma charakterystyczną linię nadwozia, masywny tył i sporo detali nawiązujących do Capri sprzed lat. Co jednak ważniejsze, zalety nie kończą się na stylu.
Nowy Capri korzysta z nowoczesnego napędu elektrycznego i – w zależności od wersji – oferuje nawet do 627 km zasięgu według WLTP. To wynik, który pozwala traktować go nie tylko jako auto miejskie, ale też pełnoprawny samochód na dalsze trasy. Ford zadbał również o szybkie ładowanie – uzupełnienie energii od 20 do 80 proc. pojemności trwa mniej niż pół godziny.
Capri jest przy tym zaskakująco praktyczny. Mimo dynamicznie opadającego tyłu we wnętrzu nie brakuje miejsca, a bagażnik oferuje aż 572 l pojemności. Do tego dochodzi nowoczesny kokpit z dużym, 14,6-calowym ekranem SYNC Move, którego kąt pochylenia można dostosować do własnych preferencji. System działa szybko, obsługuje bezprzewodową łączność Apple CarPlay i Android Auto, a całość sprawia dużo lepsze wrażenie niż w wielu konkurencyjnych elektrykach. W wyższych wersjach wyposażenia można liczyć także m.in. na reflektory Matrix LED, nagłośnienie B&O czy fotele z funkcją masażu.
Po wygaszeniu rządowych dopłat do aut elektrycznych Ford wziął sprawy w swoje ręce, przygotowując bardzo ciekawą ofertę. Dzięki temu elektryczny Capri stał się znacznie bardziej dostępny niż jeszcze kilka miesięcy temu. Można zyskać łącznie do 39 500 zł, a dodatkowo skorzystać z programu najmu Ford Ambasador.
W przypadku firm rata leasingu zaczyna się od około 1100 zł netto miesięcznie, natomiast klienci indywidualni mogą liczyć na wynajem od około 1630 zł brutto miesięcznie. Co ciekawe, Ford dorzuca także domowy wallbox o wartości 4500 zł oraz 8-letnią ochronę Ford Protect z gwarancją i serwisem w cenie.