Produkcyjny Jaguar Type 01 oficjalnie. Naprawdę to zrobili
Produkcyjny Jaguar Type 01 oficjalnie. Naprawdę to zrobili
Jeden z najbardziej kontrowersyjnych konceptów ostatnich lat przerodził się w wersję produkcyjną, która wprowadzi brytyjską markę w nową erę. Jaguar Type 01 nie przypadnie do gustu każdemu, ale to z pewnością spektakularny projekt.
Jaguar wchodzi w nową erę z przytupem. Type 01 to pierwszy produkcyjny model marki stworzony według nowej filozofii projektowej. Jest długim, niskim elektrycznym GT z czterema drzwiami, trzema silnikami i mocą sięgającą 1030 KM. Jaguar twierdzi, że to nie tylko najbardziej zaawansowany technicznie, ale również najmocniejszy drogowy model w historii marki.
Type 01 zwraca uwagę proporcjami i rozmiarem. Nadwozie ma 5235 mm długości i zaledwie 1403 mm wysokości. Długi przedni zwis, długa maska, mocno cofnięta kabina i wydłużony tył tworzą sylwetkę bardziej kojarzącą się z klasycznymi grand tourerami niż typowym samochodem elektrycznym. W standardzie przewidziano 23-calowe koła, choć dostępne będą również 21-calowe.
DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta Wrzechstronności
To także pierwszy produkcyjny Jaguar wykorzystujący nową filozofię określaną przez markę jako "exuberant modernism". Charakterystycznym elementem jest nowy front z bardzo smukłymi reflektorami LED. Każdy z nich ma zaledwie 84 mm wysokości i 17 tys. pikseli. Z tyłu zastosowano natomiast ukryte, pełnej szerokości lampy oraz aktywny, trzystopniowy spojler.
Aerodynamika była jednym z priorytetów inżynierów. Jaguar przeprowadził ponad 7000 testów w tunelu aerodynamicznym, dzięki czemu udało się wypracować współczynnik oporu powietrza na poziomie zaledwie 0,23. Aktywne żaluzje z przodu oraz ruchomy spojler mają poprawiać zarówno chłodzenie, jak i efektywność. Przy wyższych prędkościach spojler może również generować docisk.
Type 01 korzysta z trzech silników elektrycznych – jednego z przodu i dwóch z tyłu. Łącznie rozwijają one do 1030 KM mocy i 1365 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Jako czas sprintu do setki Jaguar podaje 3,2 s, ale jeszcze ciekawszym parametrem jest przyspieszenie od 100 do 180 km/h, które zajmuje zaledwie 4 sekundy.
Samochód ma napęd na wszystkie koła oraz system wektorowania momentu obrotowego. Zastosowano także skrętną tylną oś, dzięki której mimo ponad 5,2 m długości promień zawracania wynosi tylko 11,5 m. Co do masy – wiemy, że została rozłożona w proporcji 50:50, ale konkretnej wartości na razie nie znamy. Można jednak podejrzewać, że auto jest ciężkie.
Podstawą konstrukcji jest nowa architektura JEA opracowana specjalnie dla Jaguara. Według producenta Type 01 ma być najbardziej sztywnym konstrukcyjnie Jaguarem w historii, a przy jego opracowaniu zgłoszono ponad 360 wniosków patentowych. W pracach nad układem napędowym wykorzystano również doświadczenia zespołu Jaguar TCS Racing startującego w Formule E.
118 kWh i nawet 720 km zasięgu
Pod podłogą znalazł się akumulator o użytecznej pojemności 118 kWh. Instalacja pracuje przy napięciu 850 V, a deklarowany zasięg wynosi do 400 mil według EPA, czyli około 644 km. Według WLTP Jaguar mówi nawet o 720 km.
Producent podaje, że przy ładowarce DC o mocy 350 kW można odzyskać do 321 km zasięgu w około 13 minut. Naładowanie od 10 do 80 proc. ma zajmować około 22 minut. Samochód obsługuje także ładowanie prądem przemiennym o mocy do 22 kW.
Kabina nadąża za nadwoziem
Kabina Type 01 została podzielona charakterystycznym centralnym "kręgosłupem", który biegnie przez całą długość wnętrza. Przed kierowcą znalazł się ogromny, 24-calowy ekran OLED, a najważniejsze funkcje można obsługiwać za pomocą dodatkowego 7-calowego ekranu umieszczonego między przednimi fotelami.
Jaguar zadbał również o właściwą atmosferę. W kabinie znalazły się fotele z funkcją podgrzewania, wentylacji i masażu, panoramiczny dach oraz system audio Meridian z 38 głośnikami. Część technologii ukryto, aby nie zaburzać minimalistycznego projektu wnętrza. Przykładem jest cyfrowe lusterko wsteczne zintegrowane z panoramicznym soundbarem. Jeśli chodzi o kwestie praktyczne – bagażnik ma pomieścić 450 litrów, a po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń rośnie do 1000 litrów.
O motoryzacji pisze od 2011 roku. W 2016 dołączył do zespołu Autokult.pl. Fascynuje go wszystko, co ma cztery koła - zawsze jest na bieżąco z nowościami i premierami. W Wirtualnej Polsce zajmuje się przede wszystkim wiadomościami ze świata motoryzacji i gospodarki. Baczny obserwator rynku, który ma w głowie większość cenników nowych aut. Równie chętnie, co na kołach, uwielbia poruszać się na nogach – szczególnie po górach lub lesie.