Tesla Cybertruck to bez wątpienia najbardziej futurystyczny pick-up na świecie. Problem w tym, że nie istnieje. Była premiera, kilka testowych egzemplarzy i na tym koniec. Pierwotnie produkcja miała wystartować jeszcze w 2021 roku. Później Musk mówił o rocznej obsuwie, a teraz jako oficjalną datę startu wskazuje rok 2023.
Tak przynajmniej wynika z wypowiedzi szefa skierowanej do akcjonariuszy Tesli, który częściowo usprawiedliwia sytuację pandemią koronawirusa i problemami z dostępnością półprzewodników.
"Ten rok był nieustanną walką o dostawy. Ograniczało nas tak wiele braków i mowa nie tylko o chipach. Liczymy, że uda się osiągnąć masową produkcję Cybertrucka w 2023 roku. Mam również nadzieję, że w tym samym czasie uruchomimy również Semi Trucka oraz Roadstera" - powiedział Musk.
Wiadomo też, że w pierwszej kolejności Cybertruck trafi na rynek USA. "Projektowaliśmy Cybertrucka w oparciu o amerykańskie wymogi. Gdyby to auto miało podlegać globalnym przepisom, nie byłoby Cybertruckiem" - stwierdził szef Tesli podczas jednej z sesji Q&A.
Oznacza to, że Cybertruck jakiego znamy będzie najprawdopodobniej wyłącznie amerykańskim wymysłem. Firma nie wyklucza jednak stworzenia mniejszego, przeprojektowanego odpowiednika na inne rynki. Z pewnością będzie to spore wyzwanie biznesowe, które pochłonie kolejne jednostki czasu.