Nowa pula dopłat ma nie tylko wspomóc klientów, ale i rozruszać branżę motoryzacyjną, która coraz mocniej stawia na elektromobilność.
16 stycznia 2026 roku odbyła się konferencja prasowa z udziałem niemieckiego ministra środowiska, Carstena Schneidera, który wyjaśnił, że 3 mld euro pozwolą na wsparcie zakupu około 800 tys. pojazdów elektrycznych.
Wysokość indywidualnych dotacji ma wahać się od 1,5 tys. do nawet 6 tys. euro w zależności od rodzaju i ceny pojazdu, dochodów wnioskującego czy wielkości jego rodziny.
Premiera wideo: nowy Volkswagen ID.7 Tourer.
Szczegółowe kryteria nie zostały jeszcze podane do publicznej wiadomości, ale Niemcy liczą, że dotacje napędzą popyt na nowe, niedrogie modele o miejskim charakterze. Jednym z przykładów jest nadchodzący Volkswagen ID. Polo, który ma trafić na rynek jeszcze w tym roku.
Podobne pojazdy oferuje też koncern Stellantis, Renault czy koreańska Kia. Schneider nie wspomniał o ograniczeniach dotyczących kraju produkcji czy pochodzenia, co pozwala sądzić, że dotacjami zostaną objęte wszystkie marki, nie tylko te z Niemiec.
W 2025 roku w Niemczech sprzedano 545 142 auta elektryczne, co oznacza wzrost o 43 proc. w stosunku do roku 2024 i 19-procentowy udział w rynku. Liderem segmentu jest Volkswagen. Za nim uplasowali się: BMW, Skoda i Audi.