Chiny podjęły decyzję. Dały sobie kilka lat na osiągnięcie św. Graala elektryków

Chiny przedstawiły pięcioletni plan rozwoju branży nowych typów akumulatorów na lata 2026–2030. Pekin chce w tym czasie przyspieszyć rozwój technologii baterii oraz przygotować je do zastosowania m.in. w samochodach elektrycznych, magazynach energii i robotyce.

Prototyp baterii Toyoty ze stałym elektrolitemPrototyp baterii Toyoty ze stałym elektrolitem
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Toyota
Mateusz Lubczański

Jednym z najważniejszych celów jest rozpoczęcie masowego wdrażania akumulatorów półprzewodnikowych (czyli z elektrolitem stałym). Do 2030 r. Chiny chcą również doprowadzić do osiągnięcia 15 tys. cykli pracy przez długowieczne baterie litowe. Plan zakłada też rozwój nowych elektrod, elektrolitów oraz technologii produkcji.

Akumulatory z elektrolitem stałym to święty Graal motoryzacji. Takie ogniwa mają większą gęstość energetyczną, co pozwala na "upakowanie" większej ilości energii w jednym kilogramie baterii - więc elektryki mogą być lżejsze. Pozwolą przyjąć większą moc i nie grożą tak niebezpiecznymi pożarami jak obecnie stosowane konstrukcje.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra

Chińskie władze chcą ponadto zwiększyć bezpieczeństwo i osiągi akumulatorów trakcyjnych, opracować wspólne standardy dla kluczowych technologii oraz poprawić możliwość śledzenia baterii przez cały ich cykl życia.

Skala chińskiego przemysłu bateryjnego już dziś jest ogromna. Według oficjalnych danych jego wartość produkcji w latach 2021–2025 przekroczyła 1 bln juanów, czyli około 149 mld dolarów. Nowy dokument jest pierwszym w Chinach państwowym planem poświęconym wyłącznie rozwojowi branży akumulatorów.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE