Wielka wtopa Amerykanów. Sprzedaż spadła o 90 proc.
Aż chciałoby się powiedzieć: "no któż by się spodziewał?". Dodge właśnie doświadcza efektów swoich niedawnych decyzji, które polegały na wycofaniu V8 z flagowego coupe oraz sedana i zastąpieniu ich bezdusznym napędem elektrycznym. W efekcie ogrom klientów odwrócił się od marki, ale niewykluczone, że Amerykanom niedługo uda się odwrócić złą kartę.