Nowe prawo podatkowe, wprowadzone wraz z Ustawą o Redukcji Inflacji (IPA) sprawia, że plany wielu producentów musiały ulec drastycznej zmianie. Jednym z punktów zapalnych jest bowiem kwestia nowych przepisów, wedle której marki, by załapać się na ulgi podatkowe, muszą wytwarzać akumulatory do samochodów elektrycznych w Stanach Zjednoczonych bądź stamtąd pozyskiwać materiały.
Ani Hyundai, ani należąca do jego koncernu Kia obecnie nie kwalifikują się do ulg, ale to ma ulec zmianie. Pod koniec maja bieżącego roku Hyundai Motor Corporation ogłosiło, iż we współpracy z LG rozpocznie budowę gigafabryki baterii do swoich aut elektrycznych. Rozpoczęcie inwestycji planowane jest na drugą połowę 2023 roku, a oddanie zakładu do użytku ma mieć miejsce najwcześniej w 2025 roku.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOPierwsza fabryka Tesli w Europie. Elon Musk inwestuje pod Berlinem
Superfabryka, która według informacji zdobytych przez Reutersa ma kosztować aż 4,3 miliarda dolarów (ok. 18,2 miliarda złotych) ma posiadać linię produkcyjną mogącą pochwalić się roczną wydajnością na poziomie 30 GWh. To zaś pozwoli na zaopatrzenie 300 tysięcy samochodów rocznie. W celu budowy fabryki, Hyundai i LG stworzą spółkę joint venture, w której obie firmy będą posiadały połowę udziałów.