Nowy Mercedes-AMG GT 4-door Coupe wyceniony. Jest sporo tańszy od głównego rywala

Nowy AMG GT 4-door Coupe to jedna z najważniejszych premier Mercedesa w tym roku. Niemcy obiecują osiągi godne AMG mimo elektrycznego napędu. Teraz doczekaliśmy się polskich cen. Obiektywnie nie jest tanio, ale faktem jest, że model jest znacznie tańszy od Porsche Taycana o porównywalnych osiągach.

Mercedes-AMG GT 4 door coupeMercedes-AMG GT 4 door coupe
Źródło zdjęć: © WP Autokult
Filip Buliński

Premiera nowego Mercedesa-AMG GT 4-doora Coupe wywołała spore dyskusje w branży motoryzacyjnej. Tematem spornym było nie tylko przejście z mocarnych V8 na napęd w pełni elektryczny, ale także kontrowersyjny design, który nie wszystkim przypadł do gustu.

Nie da się jednak ukryć, że osiągi auta robią ogromne wrażenie. Już w podstawowej wersji 55 kierowca dostaje 816 KM i 1800 Nm, co przekłada się na sprint do setki w 2,8 s. Za taki samochód trzeba będzie zapłacić przynajmniej 676 tys. zł. Nie jest to mała kwota, ale 884-konne Porsche Taycan Turbo jest 140 tys. zł droższe.

Jeśli wspomniane liczby są dla kogoś niewystarczające, na szczycie gamy Mercedesa czeka odmiana 63 o kosmicznej mocy 1169 KM i momencie 1200 Nm, dzięki czemu osiągnięcie 100 km/h ze startu zatrzymanego to kwestia zaledwie 2,4 s. Minus? Trzeba wyłożyć już 839 tys. zł. Porsche Taycan Turbo S osiąga ten sam czas mocą 952 KM, ale kosztuje 134 tys. zł więcej. Jeśli jednak nie potrzebujecie aż takich osiągów, to Porsche wysuwa się na prowadzenie – podstawowy Taycan o mocy 408 KM zaczyna się od 474 tys. zł.

W Mercedesie, niezależnie od wariantu mocowego, dostajemy ten sam zestaw akumulatorów o pojemności 106 kWh, który ma zapewnić zasięg niespełna 700 km. W podstawie z kolei możemy liczyć m.in. na dwie indukcyjne ładowarki, reflektory Digital Light HD z funkcją projekcji, elektrycznie sterowany fotel kierowcy z pamięcią ustawień, podgrzewaną kierownicę i siedzenia, system audio Burmester 3D, panoramiczny dach, elektrycznie sterowaną klapę bagażnika, asystenta parkowania, obszerny pakiet asystentów jazdy, kamerę 360 stopni, ceramiczny układ hamulcowy z przodu, pneumatyczne zawieszenie czy skrętną tylną oś.

Niestety jeden z głównych powodów do dumy wymaga dopłaty. Za możliwość ładowania akumulatorów z mocą do 600 kW musimy wyłożyć w pakiecie z lepszym chłodzeniem dodatkowe 10,5 tys. zł. Na szczęście już podstawowe parametry nie rozczarowują – Mercedes-AMG GT 4-door Coupe może ładować się bowiem z mocą do 350 kW, dzięki czemu uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. ma zająć zaledwie 16 min, a 10-minutowe ładowanie ma wystarczyć na przejechanie kolejnych 300-330 km.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE