Debiut nowej marki z Chin. Za jej nazwą kryje się niedoszły następca polskiego auta
W ostatnim czasie polski rynek przeżywa prawdziwą ofensywę chińskich aut. Teraz debiutuje u nas Maxus. Tę nazwę warto zapamiętać, bo kryje się za nią ciekawa historia. A i sama oferta modelowa jest warta uwagi.