SsangYong pokazał pierwszego elektryka. To Korando e-motion
Trzeba przyznać, że Koreańczycy wymyślili bardzo zgrabną nazwę nawiązującą do emocji. Pytanie tylko, ile emocji faktycznie jest w elektrycznym Korando? Na razie trudno powiedzieć, ale "na papierze" wszystko wygląda dość ciekawie.