Tak będzie wyglądało nowe M3. BMW M Concept Neue Klasse ma aż cztery silniki
BMW odsłoniło M Concept Neue Klasse, czyli studyjny model zapowiadający elektryczny wariant M3. Auto pokazano przy okazji 24-godzinnego wyścigu Le Mans, a producent przedstawia je jako sygnał kierunku, w jakim zmierza sportowa linia BMW M.
Elektryczne BMW M3 było zapowiadane od dawna, ale teraz Bawarczycy pokazali, czego dokładnie możemy się spodziewać. Niemcy wykorzystali wyścig w Le Mans do prezentacji samochodu, który ma wyznaczać nowy rozdział dla usportowionych modeli z napędem elektrycznym. Koncept czerpie z projektu Vision Driving Experience, ale w tej wersji wygląda już znacznie bliżej auta gotowego do sprzedaży.
Elektryczne M3 w stylu Neue Klasse
Z zewnątrz koncept nawiązuje do sedana i3, ale BMW wyraźnie podkręciło jego sportowy charakter. Samochód dostał przeprojektowane zderzaki, szersze nadkola, mocno zaznaczony tylny spojler typu ducktail i charakterystyczne diody określane jako "track lights". Nadwozie pokazowego auta polakierowano na kolor Monza Red metallic, a w splitterze, progach, dyfuzorze i wlocie na masce wykorzystano po raz pierwszy naturalne włókna w ciemnym wykończeniu.
BMW zestawiło koncept na zdjęciach z klasycznym E30 M3, wyraźnie sugerując, do jakiej legendy odwołuje się nowy model. Producent nie podał jeszcze oficjalnej nazwy seryjnej wersji, ale sam przekaz jest jasny: to zapowiedź wysoko osiągowego samochodu elektrycznego z rodziny M.
Kabina zachowuje część rozwiązań znanych z Neue Klasse, w tym multimedia i ekran BMW Panoramic iDrive u podstawy przedniej szyby. Reszta wnętrza ma już zdecydowanie bardziej wyczynowy charakter. W środku znalazły się cztery osobne fotele kubełkowe obszyte skórą Merino i wyposażone w szelkowe pasy.
Do tego BMW dodało klatkę bezpieczeństwa obszytą skórą Nubuck, a także własne elementy sterowania na kierownicy i konsoli środkowej. Deska rozdzielcza obszyta została czarnym materiałem, a całość wzbogacono oświetleniem oraz dodatkowymi elementami sterowania na kierownicy i konsoli środkowej, co odróżnia koncept od bardziej cywilnej odmiany i3.
Cztery silniki i ponad 100 kWh pojemności akumulatora
Najważniejsze zmiany kryją się pod nadwoziem. M Concept Neue Klasse korzysta z układu BMW M eDrive z czterema silnikami, opracowanego specjalnie dla sportowych modeli na prąd. BMW nie ujawniło łącznej mocy, ale według źródła szacunki dla elektrycznego M3 mieszczą się w przedziale od 700 do 1000 KM. W przypadku konceptu z 2025 r. pojawiała się też wartość 17 990 Nm momentu obrotowego.
Za rozdział siły napędowej i hamowania odpowiada system BMW M Dynamic Performance Control, współpracujący z pakietem sterowania określanym jako Heart of Joy. Producent przekonuje, że takie rozwiązanie ma przełożyć się na nową interpretację zwinności, precyzji i dynamiki dzięki osobnemu zarządzaniu każdym kołem.
Na pokładzie znalazła się także architektura 800 V i akumulator o pojemności ponad 100 kWh. Tu znowu producent nie zdradził jednak jeszcze dokładnej liczby.Wiadomo jednak, że BMW zastosowało tu cylindryczne ogniwa szóstej generacji dostosowane do wyższych osiągów, szybkiego ładowania i większego zasięgu. Obudowę akumulatora zintegrowano konstrukcyjnie z osiami, aby zwiększyć sztywność całego auta.
Szef BMW M GmbH Franciscus van Meel zaznaczył, że marka zamierza przenosić do aut produkcyjnych zarówno rozwiązania techniczne, jak i elementy wzornictwa wywodzące się z motorsportu także w erze napędu elektrycznego.
BMW nie podało jeszcze daty debiutu seryjnej wersji elektrycznego M3. Jak opisuje Carscoops, najbardziej prawdopodobnym terminem pozostaje 2027 r. Równolegle mają pojawiać się doniesienia o następcy spalinowego M3 z sześciocylindrowym silnikiem, utrzymanym w stylistyce oraz technologii Neue Klasse. Taki model miałby być sprzedawany równolegle z wersją elektryczną. Nieoficjalnie mówi się też o hybrydyzacji spalinowej M3, ale jaki będzie ona miała stopień - tego na razie nie wiadomo.