Nissan pokazał Leafa w wersji Nismo. Niestety wiele sportu tu nie ma 

Nissan zaprezentował w Japonii nową odmianę Leaf Nismo. Choć model zyskał bardziej agresywną stylistykę i zmodyfikowane zawieszenie, silnik elektryczny nie zyskał dodatkowych koni względem standardowych wersji.

Nissan Leaf NismoNissan Leaf Nismo
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Nissan
Filip Buliński

Nissan Leaf Nismo to kolejny elektryczny model japońskiej marki, który otrzymał sportowy znaczek znany dotąd głównie z aut o wyraźnie zadziorniejszym charakterze. Choć w Europie w linii Nismo mamy tylko Ariyę, to na innych rynkach wybór jest większy. Teraz dołącza do nich kompaktowy Leaf.

Najmocniejszym akcentem nowej wersji jest wygląd. Leaf Nismo otrzymał rozbudowany pakiet aerodynamiczny z tylnym spojlerem typu ducktail. Nadwozie uzupełniają czerwone detale i emblematy Nismo, a także 19-calowe felgi Enkei zaprojektowane wyłącznie dla tej odmiany.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra


Zmiany nie ograniczają się do estetyki. Producent podkreśla, że nowe elementy poprawiają przepływ powietrza – zmniejszają opór i zwiększają docisk. Sportowy motyw kontynuowany jest w kabinie. Czerwone wstawki pojawiają się na elementach wykończenia, a kierownicę obszyto syntetycznym materiałem o fakturze zbliżonej do skóry Nappa i oznaczono czerwonym punktem na godzinie 12. Na konsoli środkowej znalazło się logo Nismo, a cyfrowe zegary otrzymały specjalną szatę graficzną.

Opcjonalnie dostępne są przednie fotele kubełkowe Recaro, które dodatkowo obniżają masę o 20 kg. Szkoda tylko, że występują wyłącznie w połączeniu z większym akumulatorem, co przy masie sięgającej niemal 2 ton jest praktycznie pomijalną wartością.

Nissan Leaf Nismo
Nissan Leaf Nismo © Materiały prasowe | Nissan

Przy istotnych zmianach wizualnych te techniczne pozostają niestety w cieniu. Leaf Nismo dostał m.in. inne zawieszenie z nowymi amortyzatorami, sprężynami, stabilizatorami i twardszymi tulejami. Całość współpracuje z oponami Michelin Pilot Sport 5 w rozmiarze 235/45 R19.

Dodatkowo przeprogramowano tryb Sport, aby poprawić reakcję na wciśnięcie pedału przyspieszenia. Nie zwiększono jednak mocy układu napędowego. Oznacza to, że samochód będzie dostępny w dwóch wariantach - 174 i 214 KM. Do tego jest wybór akumulatora o pojemności 52 lub 75 kWh.

Producent zapowiada, że w najbliższych latach chce zwiększyć gamę Nismo do 10 modeli i podnieść roczną sprzedaż z 100 tys. do 150 tys. egzemplarzy do końca 2028 r. Na razie nie wiadomo, jak dużą rolę w tych planach odegra Leaf Nismo, zwłaszcza że klienci wybierający ten model zwykle nie stawiają na osiągi.

Na początek samochód dostępny będzie tylko w Japonii. Producent nie potwierdził, czy Nissan Leaf Nismo trafi na inne rynki. Biorąc pod uwagę plan rozszerzenia gamy Nismo w kolejnych latach, niewykluczone, że model pojawi się również w Europie.

  • Nissan Leaf Nismo
  • Nissan Leaf Nismo
  • Nissan Leaf Nismo
  • Nissan Leaf Nismo
  • Nissan Leaf Nismo
  • Nissan Leaf Nismo
  • Nissan Leaf Nismo
  • Nissan Leaf Nismo
  • Nissan Leaf Nismo
[1/9] Nissan Leaf Nismo Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Nissan
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE