Tesla szykuje się na słaby kwartał. Zaczyna przegrywać batalię z Chinami

Od stycznia do marca 2024 r. wartość akcji Tesli spadła o niemal 1/3. Analitycy alarmują zaś, że statystyki sprzedaży za wspomniany pierwszy kwartał, mówiąc delikatnie, nie będą rekordowe. Czy Amerykanie wpadli w tarapaty?

ZHENGZHOU, CHINA - MARCH 20: New Tesla electric vehicles are parked at Tesla's Delivery Center on March 20, 2024 in Zhengzhou, Henan Province of China. (Photo by VCG/VCG via Getty Images)Tesla zdaniem analityków kończy właśnie swój najsłabszy kwartał od lat
Źródło zdjęć: © GETTY | VCG
Kamil Niewiński

Niezależnie od tego, jakie kto ma zdanie o Tesli, każdy musi raczej przyznać, że w ciągu ostatnich kilku lat marka, na której czele stoi Elon Musk, urosła do miana prawdziwego fenomenu w świecie motoryzacji. Nigdy wcześniej bowiem żaden producent stawiający wyłącznie na tworzenie aut elektrycznych nie zdołał odnieść tak gigantycznego sukcesu.

Zdecydowanie rok 2023 zapisze się w historii nie tylko Amerykanów, ale i całej branży motoryzacyjnej. To wtedy bowiem Tesla Model Y stała się pierwszym elektrykiem w historii, który okazał się najlepiej sprzedającym się samochodem na całym świecie w roku kalendarzowym. Chociaż Toyota ma co do tego trochę odmienne zdanie.

Wydawać by się mogło, że Elon Musk i spółka są na najlepszej drodze do podtrzymania tempa i budowania swojej pozycji jako jednego z największych graczy na globalnym rynku. Rzeczywistość wygląda jednak nieco inaczej, a pierwszy kwartał 2024 r. nie był dla Tesli szczególnie udany. Potwierdzają to nastroje panujące wokół firmy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta Wrzechstronności

Kontrowersje związane z samą osobą Muska, atak na podberlińską fabrykę, mocna konkurencja ze strony chińskich producentów, a także zaburzenia wzrostów w sektorze aut elektrycznych wprowadziły giełdowe niepokoje. Od 1 stycznia 2024 r. ceny akcji Tesli spadły o niemal 28 proc.

W marcu 2024 r. wartość akcji zeszła do najniższego poziomu od przełomu 2022 i 2023 r. i chociaż najwięcej zamieszania ewidentnie spowodowały trudności w Gigafactory pod Berlinem, same statystyki dotyczące sprzedaży wcale nie napawają optymizmem.

Jak podaje amerykański portal "CarScoops", większość analityków przewiduje sprzedaż aut Tesli na poziomie około 457 tys. egzemplarzy w I kwartale 2024 r. Co prawda względem analogicznego okresu w poprzednim roku ma to być wzrost o 8 proc., lecz pomiędzy 2022 a 2023 r. ten skok wynosił aż 36 proc.

Tesla Model Y
Tesla Model Y była najpopularniejszym autem na świecie w całym 2023 roku © Materiały prasowe | Tesla

Wojna cenowa zbiera żniwa? Tesla w kłopotliwej sytuacji

Obniżki cen samochodów, spowodowane wytoczoną przez Chiny wojną cenową i podjęciem rękawicy, w dłuższej perspektywie nie przekładają się również na sprzedaż. Tesla w Chinach i Stanach Zjednoczonych, a więc na swoich dwóch największych rynkach, ma bowiem szykować się na spadki o około 5 proc.

Sytuację ratować ma Europa, gdzie przewiduje się podtrzymanie wzrostu liczby sprzedanych egzemplarzy, lecz niektórzy specjaliści przedstawiają pesymistyczną wizję. Według nich I kwartał 2024 r. może być pierwszym od 2020 r., kiedy to Tesla zakończy taki okres na minusie względem ubiegłych lat.

Na tym nie koniec — Tesla już pod koniec 2023 r. straciła miano najpopularniejszej marki samochodów elektrycznej na rzecz chińskiego giganta BYD. Poza nim warto wspomnieć chociażby o Xiaomi, którego sedan SU7 na papierze i w cenniku prezentuje się naprawdę intrygująco. A przecież to nie są jedyne marki z Państwa Środka, które mają chrapkę na globalny sukces.

Obecnie sytuacja wcale nie wygląda lepiej. Eksperci być może nie uruchamiają jednak alarmu, lecz zauważają, że "w wodzie pojawiła się krew, a rekiny zaczynają krążyć".

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE