WAŻNE
TERAZ

Kolejny zastrzelony przez agentów ICE w Minneapolis

Aiways U6ion to dobrze zapowiadający się elektryk z Chin

Hucznie zapowiadana premiera nowego auta elektrycznego z Chin z powodu odwołania targów w Genewie została przeniesiona do wirtualnego świata. Aiways U6ion jest jeszcze konceptem, ale bardzo bliskim wersji produkcyjnej i stanowi dobry dowód na to, że Chińczycy coraz bardziej doganiają Zachód.

Inspirowany Urusem? Na to wygląda...Inspirowany Urusem? Na to wygląda...
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Nowocześnie wystylizowany crossover wygląda, jakby jego styliści mocno zapatrzyli się na Lamborghini Urusa. Czy to wada? Raczej nie, i choć auto nie należy do najpiękniejszych, może się podobać - szczególnie klientom z Azji. Warto zauważyć, że ostre linie przekładają się na dopracowaną aerodynamikę - współczynnik oporu powietrza wynosi tylko 0,27.

Wnętrze jest nie mniej nowoczesne niż nadwozie. Futurystyczny kokpit z dotykowymi ekranami nikogo już dziś nie dziwi, ale kierownica, a raczej wolant zdecydowanie przypomina nam, że mamy do czynienia z konceptem. Na uwagę zasługuje interesująca kolorystyka stanowiąca połączenie bieli i pomarańczy, czy dwa indywidualne fotele, które zastępują klasyczną kanapę.

Co ciekawe, w tunelu pomiędzy nimi znajdziemy schowek na drona, którym można sterować z poziomu auta. Interesujące rozwiązanie, choć wątpliwe, że znajdzie ono swoje zastosowanie także w wersji produkcyjnej. Swoją drogą, producenci i tunerzy coraz częściej wyposażają swoje pojazdy w drony. Przykładem może być chociażby opisywany przez nas niedawno pickup Brabusa.

Choć Chińczycy poskąpili szczegółów technicznych, wiadomo, że docelowo samochód ma być zasilany prądem. Niestety, konkretne parametry napędu pozostają nieznane. Podobnie jak planowana data premiery ewentualnej wersji produkcyjnej. Trzeba jednak przyznać, że Aiways U6ion sprawia wrażenie pojazdu, który miałby spore szanse na zawojowanie nie tylko azjatyckiego rynku.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/8] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Kia EV4 na trasie 1000 km przez mróz, góry i białą plamę na mapie ładowarek
Test: Kia EV4 na trasie 1000 km przez mróz, góry i białą plamę na mapie ładowarek
Ile zimą przejedzie elektryk? Niemcy sprawdzili to i pokazali prawdę
Ile zimą przejedzie elektryk? Niemcy sprawdzili to i pokazali prawdę
Volvo EX60 wycenione. Ile kosztuje elektryczny SUV z dużym zasięgiem?
Volvo EX60 wycenione. Ile kosztuje elektryczny SUV z dużym zasięgiem?
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Miał być hit. Jest rekordowy spadek popytu
Miał być hit. Jest rekordowy spadek popytu
Pierwsza jazda: Exlantix ES - "chińczyk" w cenie BMW serii 5
Pierwsza jazda: Exlantix ES - "chińczyk" w cenie BMW serii 5
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥