AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Nowa marka AUDI (nie mylić z Audi) stworzona z myślą o rynku chińskim nie radzi sobie tak dobrze, jak początkowo przewidywano.
Niemiecki koncern Audi postanowił zrewolucjonizować swoją obecność na rynku chińskim. Po niemal stu latach oznaczania samochodów czterema pierścieniami, firma zmieniła strategię, przedstawiając nowy, nowoczesny model elektryczny AUDI E5 Sportback, przeznaczony wyłącznie dla Chin.
Chociaż nowy model zyskał uznanie krytyków za swoją estetykę i początkowo zebrał rekordową liczbę zamówień, po kilku miesiącach stracił rozpęd. Od czasu wrześniowej premiery do końca roku sprzedano 6,650 egzemplarzy, ale w styczniu już tylko 605 sztuk.
Wyzwaniem dla AUDI są lokalne marki, takiejak Xiaomi, które oferują zaawansowane technologicznie pojazdy w niższych cenach. Obecnie dwie trzecie nowych samochodów w Chinach pochodzi od lokalnych producentów. Część recenzentów i użytkowników modelu E5 krytykuje go za gorsze multimedia oraz dłuższy czas ładowania niż w przypadku chińskich konkurentów.
By pobudzić sprzedaż, AUDI wprowadziło program zachęt finansowych przy współpracy z SAIC Motor. Obejmuje on subwencje podatkowe, rabaty gotówkowe oraz atrakcyjne opcje finansowania.
Mimo trudności, Audi nie zamierza się poddawać. Kolejnym krokiem w strategii marki jest wprowadzenie nowego modelu AUDI E7X, który ma zadebiutować w kwietniu podczas Targów Motoryzacyjnych w Pekinie.