Awaria aplikacji Tesla sprawiła, że niektórzy nie mogli wejść do swoich aut

Nowe technologie ułatwiają nam wiele codziennych czynności. Dopóki działają. Ci, którzy zbyt mocno im ufają, w razie awarii mogą jednak zostać na lodzie. Niedawno przekonali się o tym niektórzy właściciele tesli.

Aplikacja Tesla zawiodła użytkownikówAplikacja Tesla zawiodła użytkowników
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Tesla
Aleksander Ruciński

Miniony weekend nie był zbyt udany dla wielu właścicieli aut marki Tesla. Wszystko przez awarię firmowej aplikacji, która umożliwia otwarcie i uruchomienie auta. Oczywiście pod warunkiem, że działa.

Standardowo rolę kluczyka w teslach pełni karta wielkością i kształtem przypominająca zwykłe karty płatnicze. Alternatywnym sposobem jest aplikacja Tesla na smartfona, która cieszy się sporą popularnością wśród użytkowników. Nic dziwnego — telefon mamy przy sobie prawie zawsze, a portfel z kartą już niekoniecznie.

Niestety, w miniony weekend 19-21 listopada 2021 roku niektórzy mogli się przekonać, że przesadne zaufanie do technologii może odbić się czkawką. Aplikacja Tesla miała awarię, w wyniku której niemożliwe było obsługiwanie pojazdu za pomocą smartfona. Ci, którzy schowali standardowe karty głęboko do szuflady, nie byli więc w stanie korzystać ze swoich aut.

Pierwsze zgłoszenia dotyczące problemów z działaniem aplikacji pojawiły się 19 listopada 2021 roku. Użytkownicy dzielili się informacjami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jeszcze w piątek Elon Musk poinformował o działaniach mających na celu naprawienie awarii. W sobotę natomiast wyraził nadzieję, że sytuacja nie powtórzy się nigdy więcej. Coś mi mówi, że po tym zdarzeniu wielu użytkowników przeprosi się z klasyczną kartą.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Test: Chery Tiggo 4 - żeby plusy nie przesłoniły minusów
Test: Chery Tiggo 4 - żeby plusy nie przesłoniły minusów
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀