Freelander powraca, ale nie będzie do końca brytyjski
Po ponad dekadzie nieobecności na rynku, Land Rover Freelander powraca w kompletnie nowej formie. Zadebiutuje już za kilka dni.
Land Rover Freelander, znany i lubiany SUV, powraca po ponad dziesięciu latach w nowym wydaniu. Tym razem za jego produkcję odpowiada CJLR, wspólna inicjatywa Land Rovera i chińskiego Chery. Oficjalna premiera nowej odsłony zaplanowana została na 31 marca 2026 r.
Wcześniej w sieci pojawiła się grafika, pokazująca przód pojazdu. Widać na niej niewiele szczegółów, ale kanciasty błotnik i prostokątny, nowoczesny reflektor sugerują masywne kształty.
Nowy Freelander ma mieć blisko 5 metrów długości, dzięki czemu pomieści w kabinie aż sześć osób - to popularna konfiguracja w krajach azjatyckich, a marka nie ukrywa, że mocno celuje w Chiny.
Freelander ma być pierwszym modelem z nowej gamy dedykowanej zarówno chińskiemu rynkowi, jak i globalnym klientom. Co ważne, w gamie znajdziemy zróżnicowane napędy - zarówno w pełni elektryczne, jak i hybrydy typu range extender.
Nowy Freelander ma łączyć tradycyjne cechy off-roadowe Land Rovera z nowoczesnymi osiągnięciami w dziedzinie zelektryfikowanych napędów. Więcej szczegółów poznamy już niebawem.