Hybrydowy Jeep Wrangler 4xe – to naprawdę się wydarzyło!

Jeśli nowy Land Rover Defender jest dla ciebie końcem świata w temacie samochodów terenowych, to uważaj - Jeep zaprezentował hybrydowego Wranglera z 2-litrowym silnikiem benzynowym. I jest lepszy od V6.

Jeep Wrangler 4xeJeep Wrangler 4xe
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe
Marcin Łobodziński

Zanim jednak przez to ostatnie zdanie zostanę zlinczowany, to przeczytajcie uważnie. Chodzi o średnią emisję CO2. Jak wiadomo, jednostka V6 Pentastar nie jest w tej kategorii zbyt mocna i zawyża średnią. To taka czarna owieczka w gamie, ale kochana. Przede wszystkim przez użytkowników. Dlatego jest potrzebna i być może to właśnie hybrydowa wersja modelu zrównoważy emisję, co utrzyma Pentastara przy życiu.

Porównanie wersji V6 i hybrydowej jest jak porównanie dwójki dzieci. Ten pierwszy to łobuziak, ale słodki i lubiany przez wszystkich. Ten drugi jest pilnym uczniem, ale tak zapatrzonym w cel, że trudno o interakcję. Jednak kiedy trzeba, wykona swoją pracę bezbłędnie i pomoże swojemu bratu.

Kolejne kontrowersyjne hasło

Pamiętam, jak w dniu premiery tej generacji Wranglera Jeep rzucił hasło o "najbardziej wszechstronnym SUV-ie świata". Zajęło mi kilka dni przetrawienie tego i ostatecznie… zrozumienie.

Teraz rzuca inne o "najbardziej zaawansowanym technicznie Wranglerze w historii". I to oczywiście zaboli purystów, którzy chętnie zmienią "najbardziej" na "za bardzo", albo "zaawansowanym" na "skomplikowanym", ale to jest faktem.

Jeep Wrangler 4xe
Jeep Wrangler 4xe © fot. mat. prasowe

Co pod maską i autem?

Podstawowym źródłem napędu Wranglera 4xe jest benzynowy motor 2.0 o mocy 270 KM, znany z rynku europejskiego. Generuje 400 Nm momentu i "przelewa" go do skrzyni rozdzielczej przez 8-biegowy automat. Robi to kapitalnie, ale niebawem napiszę o tym w teście.

Następnie mamy dwa silniki elektryczne i pakiet akumulatorów o napięciu 400 V i pojemności energetycznej 17 kWh.Silnik napędowy ma moc 100 kW, czyli 136 KM, natomiast przy silniku spalinowym pracuje motogenerator, który w razie potrzeby wspomaga jednostkę dodatkowymi 33 kW. To, co najważniejsze, czyli łączna moc systemowa wynosi 375 KM, a moment obrotowy 637 Nm.

Jeep Wrangler 4xe
Jeep Wrangler 4xe © fot. Marcin Łobodziński

Warto wspomnieć, że auto nie ma rozrusznika, a instalacja 12V służy wyłącznie do zasilania akcesoriów. Wysokonapięciowy generator silnika jest zamontowany z przodu obudowy skrzyni biegów, zastępując tradycyjny konwerter momentu obrotowego automatycznej skrzyni biegów. Kiedy auto przechodzi w tryb elektryczny, motor spalinowy jest całkowicie odłączony od napędu.

W takich warunkach Wrangler przejedzie 25 mil (ok. 40 km) na jednym ładowaniu bezemisyjnie. Warto dodać, że jest to pomiar wg norm amerykańskich i może się różnić od tego, co producent zadeklaruje na Europę. Oczywiście auto jest wyposażone w funkcję zatrzymania zgromadzonej w akumulatorach energii. Może jej też dodać przez hamowanie rekuperacyjne.

Spokojnie, nadal będzie terenowy

Pomimo tego, co przeczytaliście, Wrangler nie zatraci swoich zdolności terenowych. Będzie dostępny w wersjach 4xe, Sahara 4xe i – co najważniejsze - Rubicon 4xe.

Jeep Wrangler 4xe
Jeep Wrangler 4xe © fot. mat. prasowe

Ta ostatnia odmiana tradycyjnie z blokadami i reduktorem o przełożeniu 4:1. Producent podaje kąt natarcia 44°, kąt rampowy 22,5°, kąt zejścia 35,6° i prześwit 27,4 cm. Do tego głębokość brodzenia – pomimo napędu hybrydowego – aż 76 cm. Rubicon będzie wyposażony standardowo w 33-calowe koła. Natomiast pozostałe odmiany dostaną 20-calowe obręcze.

Poczekamy i zobaczymy, ale jedno jest pewne

Pewne jest to, że hybrydowa odmiana plug-in nie będzie tą ostatnią, którą klienci zapragną. Imponujące osiągi oraz niskie zużycie paliwa w mieście mogą być atutami nie do przecenienia. Co warto podkreślić, dla wielu klientów Wrangler to samochód miejski, cokolwiek sobie wyobrażacie (zobaczcie na zdjęcia prasowe).

Na pewno kartą przetargową odmiany 4xe w gamie Wranglera będzie 375 KM. Tylko z tego powodu tak bardzo chciałbym nim pojeździć. Bo już 2-litrowy benzyniak potrafi szokować na drodze, a ma ponad 100 KM mniej.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/18] Źródło zdjęć: |
Wybrane dla Ciebie
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Miał być hit. Jest rekordowy spadek popytu
Miał być hit. Jest rekordowy spadek popytu
Pierwsza jazda: Exlantix ES - "chińczyk" w cenie BMW serii 5
Pierwsza jazda: Exlantix ES - "chińczyk" w cenie BMW serii 5
Przyszłość Jaguara stoi pod znakiem zapytania. Eksperci i dealerzy są sceptyczni
Przyszłość Jaguara stoi pod znakiem zapytania. Eksperci i dealerzy są sceptyczni
Rozszerzyli gwarancję do 250 tys. km. Nawet na już kupione auta
Rozszerzyli gwarancję do 250 tys. km. Nawet na już kupione auta
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯