Hyundai będzie w pełni elektryczną marką w Europie. Znamy datę

Nie tylko prąd, ale i wodór, czego przykładem jest Hyundai Nexo
Nie tylko prąd, ale i wodór, czego przykładem jest Hyundai Nexo
Źródło zdjęć: © fot. Mateusz Lubczański
Aleksander Ruciński

06.09.2021 10:16, aktual.: 10.03.2023 15:29

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Kolejny producent ogłosił to, co wydaje się nieuniknione. Hyundai w Europie będzie oferował wyłącznie modele zasilane prądem. Klamka już zapadła, a producent pochwalił się oficjalną datą.

2035 rok to granica, po której wszystkie nowe modele Hyundaia sprzedawane w Europie, mają być zasilane prądem. Decyzję ogłoszono podczas targów IAA w Monachium, przy okazji dzieląc się bardziej szczegółowymi planami i strategią na najbliższe lata.

Koreańczycy chcą całkowitego przejścia na prąd po 2040 roku, a rezygnacja ze spaliniaków w Europie po 2035 roku ma być kluczowa dla realizacji tego celu. Transformacja będzie oczywiście przebiegać stopniowo, a jej skutki zauważymy już w najbliższych latach - do 2030 roku auta elektryczne i wodorowe mają stanowić 30 proc. globalnej sprzedaży marki.

Warto bowiem wspomnieć, że Hyundai równolegle z elektryfikacją rozwija również technologie ogniw paliwowych. Przykładem tego jest chociażby model Nexo, którego produkcyjna wersja ma być dostępna globalnie najpóźniej w 2023 roku.

Choć decyzja Hyundaia może niektórych szokować, warto wiedzieć, że podobne plany mają również konkurencyjne marki. Pełne przejście na prąd w najbliższych latach zadeklarowali m.in. Renault, Ford czy Opel. Grono stale rozszerza się o kolejnych producentów, co nie dziwi szczególnie w obliczu zapowiedzi władz UE, które chcą całkowitego zakazu sprzedaży nowych aut spalinowych po 2035 roku.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)