James Bond w nowym filmie wsiądzie w elektrycznego Astona Martina Rapide'a E 

Nawet James Bond nie postawi się modzie na "elektryki". Co prawda kolejny film o przygodach agenta wejdzie do kin dopiero w 2020 roku, pojawiła się już jednak informacja, jakim autem będzie jeździł. To oczywiście Aston Martin, ale tym razem w wersji na prąd.

W 2015 roku Aston Martin pokazał koncept RapidEW 2015 roku Aston Martin pokazał koncept RapidE
Źródło zdjęć: © Fot. Materiały prasowe/Aston Martin
Michał Zieliński

W ręce James Bonda wpadały kluczyki do naprawdę wielu samochodów. Od klasycznego Astona Martina DB5, przez wyjątkowe BMW Z8, nietypową Toyotę 2000GT w wersji z otwieranym dachem po Lotusa Espirit, który był amfibią. Nie jeździł jednak autem elektrycznym. Aż do teraz. W 25. filmie o przygodach agenta pojawi się Aston Martin Rapide E.

Taką informację podał brytyjski "Daily Mail". Podobno decyzję o wybraniu elektrycznego modelu podjął reżyser filmu Cary Joji Fukunaga, któremu bardzo zależy na ekologii. Dla Astona Martina może to być z kolei okazja do pokazania limitowanego do 155 sztuk Rapide'a E. Brytyjczycy jeszcze nie zaprezentowali samochodu, ale pod koniec 2018 roku ujawnili kilka szczegółów.

Aston Martin pokazał też kawałek Rapide'a E. Przynajmniej wiemy, że będzie mieć ładne felgi
Aston Martin pokazał też kawałek Rapide'a E. Przynajmniej wiemy, że będzie mieć ładne felgi © Fot. Materiały prasowe/Aston Martin

Wiemy, że w miejscu 6-litrowego V12 pojawi się zestaw baterii o pojemności 65 kWh. Zasięg to ponad 200 mil (ok. 320 km), a więc Bond będzie musiał rozsądnie zaplanować trasę ewentualnej ucieczki lub pościgu. Na pewno nie będzie narzekał na osiągi. Sprint do setki ma zająć mniej niż 4 sekundy, zaś rozpędzenie od 50 do 70 mil/godz. (od 80 do 112 km/h) to zaledwie 1,5 sekundy.

Inżynierowie Astona Martina pracują, by elektryczny Rapide prowadził się tak dobrze, jak spalinowy. Jeśli faktycznie pojawi się w filmie o Bondzie, Daniel Craig będzie jedną z pierwszych osób, która będzie mogła ocenić ich pracę. Dostawy 155 egzemplarzy rozpoczną się pod koniec 2019 roku, zaś 25. odcinek serii o agencie wejdzie do kin w 2020 roku. Roboczy tytuł to "Shatterhand".

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
Alpine A390 ma już cenę. Nie jest za wysoka, a to jeden z najbardziej niezwykłych SUV-ów na prąd
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇