Hybrydowa Škoda Superb iV wyceniona. To całkiem atrakcyjna propozycja

Pierwsza hybrydowa wersja w historii modelu Superb wjeżdża do salonów. Auto zostało wycenione na co najmniej 147 850 zł. Czy to dużo? Jak na hybrydę typu plug-in tych rozmiarów nie jest źle. Nie zdziwimy się, jeśli wariant iV okaże się całkiem popularny.

Skoda z wtyczką? Dziś nikogo to już nie dziwi.Skoda z wtyczką? Dziś nikogo to już nie dziwi.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Superb iV korzysta z tego samego napędu co zaprezentowany wcześniej Volkswagen Passat GTE. Oznacza to połączenie dobrze znanego, benzynowego silnika 1,4 TSI z jednostką elektryczną i dodatkowym akumulatorem o pojemności 13 kWh. Taki zestaw zapewnia łączną moc 218 KM i maksymalny moment obrotowy na poziomie 400 Nm.

Przekłada się to na przyjemne osiągi. Sprint do setki trwa 7,7 sekundy, a obiecywane przez producenta zużycie paliwa nie przekracza 2 litrów na 100 km przy założeniu, że ponad połowę tego dystansu przejedziemy na samym prądzie. Teoretycznie Superb iV pozwala pokonać na jednym ładowaniu nawet 63 km, choć jak wynika z pierwszych testów realnie będzie to jakieś 40-45 km.

Możliwość podróżowania wyłącznie na prądzie może być dla wielu klientów dużą zaletą. Szczególnie gdy mówimy o podróżach na krótkich dystansach. Akumulator ładuje się podczas jazdy na silniku spalinowym, lecz w razie potrzeby można go także zasilić z domowego gniazdka. Ciekawa alternatywa dla diesla i benzyniaka? Z pewnością. W dodatku całkiem przystępna cenowo.

Škoda wyceniła swoje najnowsze, hybrydowe dziecko na 147 850 zł za wersję Ambition. W standardzie można liczyć m.in. na reflektory LED, automatyczne światła drogowe, automatyczną klimatyzację, 17-calowe felgi, adaptacyjne zawieszenie, czujniki parkowania, podgrzewane fotele i elektryczną regulację fotela kierowcy, system Front Assist, czy hamulec automatyczny.

Bogatsza odmiana Style to wydatek 155 150 zł, Sportline - 162 250 zł, a topowa Laurin & Klement 172 350 zł. Superb iV jest więc znacznie tańszy od swojego największego konkurenta, a zarazem technicznego brata, jakim jest Volkswagen Passat GTE, wyceniony na co najmniej 158 990 zł.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/4] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥