Niedawny film przedstawiający najnowszy samochód Hyundaia pokazuje, jak nowy Ioniq 5 N mknie po torze wyścigowym i ulicach miasta, a wszystkiemu towarzyszy całkiem głośny warkot. Materiał nie budziłby żadnych kontrowersji, gdyby nie fakt, że to samochód, który ma silnik elektryczny, niewydający takich dźwięków.
Hyundai N|The all-new IONIQ 5 N World Premiere
Dźwięk oczywiście jest sztuczny, a generuje go 10 wewnętrznych i zewnętrznych głośników, aby naśladować wrażenia z pracy silnika spalinowego. Oprócz trzech różnych motywów dźwiękowych, podczas jazdy Ioniq 5 N symuluje wrażenie narastania i szarpania zmiany biegów. Dzieje się tak, mimo że, podobnie jak prawie wszystkie pojazdy elektryczne, ma tylko jeden bieg. Hyundai ma nadzieję, że to połączenie zapewni bardziej wciągające wrażenia z jazdy. Kierowcy mogą również całkowicie wyłączyć hałas, aby wrócić do trybu jazdy samochodem elektrycznym.
Dodge, który wycofuje swoje głośne, napędzane benzyną samochody typu muscle car i przygotowuje się na elektryczną przyszłość, wykonuje podobne ruchy. W 2022 roku marka zaprezentowała elektryczny samochód koncepcyjny z wielobiegową skrzynią i fałszywym dźwiękiem wydechu, który naśladuje doładowany silnik V8. Mówi się, że wydech osiąga 126 decybeli, co czyni go prawie tak hałaśliwym jak silnik odrzutowy.
Sama marka przyznała w komunikacie prasowym, jak szalony jest to pomysł. "Podczas gdy większość pojazdów elektrycznych korzysta z praktycznie bezgłośnych silników elektrycznych, to po prostu nie pasowałoby do Dodge’a… Tak, Dodge dodał układ wydechowy do pojazdu elektrycznego".