Tesla Model 3 Cabrio pozwoli się wyróżnić, ale kosztuje dwa razy tyle, co zwykła

Jeśli są na świecie ludzie chcący łączyć cichą, elektryczną jazdę z wiatrem we włosach, prezentowana Tesla powinna przypaść im do gustu. To dzieło warsztatu Newport Convertible Engineering, który drogo ceni swoją pracę. Za przeróbkę trzeba wyłożyć nawet 40 tys. dolarów.

Model 3 bez dachu traci na wizualnej atrakcyjności, ale o drugie takie auto naprawdę trudno.Model 3 bez dachu traci na wizualnej atrakcyjności, ale o drugie takie auto naprawdę trudno.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Tesla nie ma w ofercie żadnego kabrioletu. Owszem, w planach jest model Roadster, który jak się ostatnio okazało, zadebiutuje później, niż przewidywano. Niecierpliwi klienci mogą jednak mieć teslę bez dachu już teraz. Pod warunkiem, że poświęcą posiadany egzemplarz i dołożą do interesu kilkadziesiąt tysięcy dolarów.

Konwersją Modelu 3 na kabriolet trudni się amerykański warsztat Newport Convertible Engineering, który może pochwalić się 37-letnim doświadczeniem w tego typu przeróbkach. Jakość prac nie powinna więc pozostawiać wiele do życzenia. Problem w tym, że nie jest to tania zabawa.

Chętni na zastąpienie sztywnego dachu swojej tesli miękkim odpowiednikiem muszą wyłożyć 29 500 dolarów za zestaw składany ręcznie lub 39 500 dolarów, jeśli zdecydują się na wygodniejszy, elektrycznie sterowany odpowiednik. To sporo pieniędzy, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę, że ceny Tesli Model 3 zaczynają się w USA 33 690 dolarów.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Twórcy konwersji twierdzą jednak, że nie są w stanie zrobić tego taniej. Zmiana tesli w kabriolet wymaga bowiem wielu dni żmudnej pracy polegającej nie tylko na pozbyciu się dachu, ale też zastosowaniu odpowiednich wzmocnień nadwozia, dodatkowego pałąka na wysokości słupka B czy modyfikacji instalacji elektrycznej.

Gotowe auto na bazie fabrycznie nowego egzemplarza może kosztować nawet 73 tys. dolarów, czyli prawie 300 tys. zł. Z taką kwotą można już przebierać w kabrioletach, ale spalinowych. W kwestii łączenia elektrycznego napędu, czteroosobowego nadwozia i składanego dachu opisywana tesla pozostaje bowiem bezkonkurencyjna.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/5] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Chińczycy wybrali najlepsze auto roku. Zaprojektował je Polak
Chińczycy wybrali najlepsze auto roku. Zaprojektował je Polak
Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
"Turecka Izera" z sukcesem. Auto jest popularniejsze niż Tesla
"Turecka Izera" z sukcesem. Auto jest popularniejsze niż Tesla
Premiera: Mazda CX-6e - machina nabiera tempa
Premiera: Mazda CX-6e - machina nabiera tempa
Volvo zapowiada EX60 z rekordowym zasięgiem i nowatorskimi pasami bezpieczeństwa
Volvo zapowiada EX60 z rekordowym zasięgiem i nowatorskimi pasami bezpieczeństwa
Test: Audi A5 Avant e-hybrid. 100 km ciszy
Test: Audi A5 Avant e-hybrid. 100 km ciszy
Nissan szykuje model na bazie nowego Twingo. Będzie nostalgicznie
Nissan szykuje model na bazie nowego Twingo. Będzie nostalgicznie
Ford wprowadzi autonomiczną jazdę poziomu 3 w 2028 roku
Ford wprowadzi autonomiczną jazdę poziomu 3 w 2028 roku
Sony i Honda zrobili kolejne auto. Postawili na dochodowy segment
Sony i Honda zrobili kolejne auto. Postawili na dochodowy segment
Elon Musk ma powody do zmartwień. Już przegrywa z Chińczykami
Elon Musk ma powody do zmartwień. Już przegrywa z Chińczykami
Straszyli elektrykami. Oto prawda o przetrwaniu podczas zamieci
Straszyli elektrykami. Oto prawda o przetrwaniu podczas zamieci
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀