Toyota walczy o Chiny. Zapowiada zwiększenie środków na rozwój technologii

Chiński rynek wcale nie musi okazać się stracony dla do tej pory dominujących marek. Na właściwe tory w Państwie Środka chce wrócić Toyota, stawiając tam bardzo mocno na szybko rozwijający się i popularny segment - elektryki.

Toyota bZ4XToyota bZ4X
Źródło zdjęć: © Autokult
Kamil Niewiński

Chiny są obecnie największym rynkiem motoryzacyjnym na świecie, niemalże dublując drugie Stany Zjednoczone. Nic więc dziwnego, że od wielu lat dominujące w świecie motoryzacji marki z Europy, Japonii czy Korei Płd. biją się o prym. Teraz jednak do batalii dołączył nowy, ale za to niezwykle groźny i skuteczny konkurent - rodzimi chińscy producenci, którzy rozpoczęli swoją własną dominację.

Obecnie najpopularniejszą marką w Chinach jest BYD, a Volkswagen został ostatecznie zrzucony z tronu. Co prawda w czołówce nadal utrzymuje się Toyota, lecz oczywiście nie jest to pozycja, która zadowalałaby największy obecnie koncern motoryzacyjny na świecie. 

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Toyota Land Cruiser - Jak zabraknie pokory to napędy nie pomogą

To właśnie dlatego pomimo zażartej konkurencji i sporych trudności w dotrzymaniu kroku chińskim markom, Japończycy ani myślą o oddaniu bez walki bardzo ważny rynek, który jest w stanie przynieść ogromne przychody. Odpowiednią według Toyoty drogą jest postawienie tam na samochody elektryczne, które cieszą się w Chinach naprawdę sporą popularnością.

Według sporego raportu przygotowanego przez "Reutersa" Toyota chce przyspieszyć rozwój m.in "inteligentnych kokpitów", które cieszą się w Państwie Środka popularnością, a także jednostek napędowych - nie tylko u siebie, ale również u swoich partnerów, Denso i Aisin. Szansy na ponowny wzrost sprzedaży upatruje się również w przebudowaniu łańcuchów dostaw i rozwojowi coraz to mocniejszych akumulatorów.

Toyota bZ4X
Toyota bZ4X © Materiały prasowe | Toyota

Nie oznacza to jednak w żadnym wypadku, że Toyota obecnie rzuci swoje wszystkie siły na auta elektryczne. Japońska marka nadal bowiem uważa, że hybrydy będą cieszyć się niezmienną popularnością, a dla samego koncernu bardzo istotny jest również rozwój samochodów wodorowych. Taka dywersyfikacja działań ma być najlepsza dla rynku, który nie jest gotowy na pełną elektryfikację.

Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀