Używany elektryk odstraszył mnie dopiero na publicznej ładowarce
Zapewne internetowi krzykacze nie mogą się z tym pogodzić, ale na rynku używanych pojazdów pojawiają się elektryki z pierwszej fali leasingów. Sam bym takiego kupił do jazdy "wokół komina", ale ostatecznie odstraszyła mnie jedna rzecz – w ogóle niezwiązana z samym autem.