Bugatti rozważa elektryczny samochód do jazdy na co dzień

Po Veyronie i Chironie przyszedł czas na kolejne auto Bugatti. Tym razem nie będzie to bijące rekordy, dwudrzwiowe gran turismo, a raczej coś bardziej praktycznego. Co więcej, może mieć napęd elektryczny.

Praktyczne nadwozie konceptu 16C Galibier może stanowić punkt wyjścia dla nowego modeluPraktyczne nadwozie konceptu 16C Galibier może stanowić punkt wyjścia dla nowego modelu
Źródło zdjęć: © Fot. Materiały prasowe/Bugatti
Michał Zieliński

Veyron, Chiron, Divo czy ostatnio La Voiture Noire – każdy samochód Bugatti jest wyjątkowy, piekielnie szybki i szalenie drogi. Z tym właśnie kojarzy nam się ten producent, ale w przyszłości może się to trochę zmienić. Stephan Winkelmann, szef Bugatti, zdradził w rozmowie z Automotive News Europie, że firma rozważa wprowadzenie zupełnie nowego modelu.

Celem nie będzie bicie rekordu prędkości czy ceny, a stworzenie idealnego auta na co dzień. Czy będzie to coupé, SUV, a może limuzyna? Tego Winkelmann jeszcze nie powiedział. Przyznał jednak, że samochód może mieć napęd elektryczny. Jego zdaniem taki silnik oferuje odpowiedni balans pomiędzy osiągami i komfortem. Nowy model ma być też tańszy niż kosztujący przynajmniej 2,5 miliona euro Chiron, choć obiektywnie ciągle będzie bardzo drogi.

Sam kierunek nie jest niczym niezwykłym. Rolls-Royce rozszerzył gamę o mniejszego Ghosta oraz SUV-a Cullinana, Lamborghini wprowadziło Urusa, nad praktycznym samochodem pracuje też Ferrari. Dzisiaj klienci poszukują właśnie takich modeli, więc to naturalne, że Bugatti też chce powalczyć na tym terenie.

Dla klientów to również będzie dobra wiadomość. Obecnie przeciętny właściciel bugatti ma w garażu jeszcze jeden samochód tego producenta i 40 innych aut. Gdybym był jednym z nich, możliwość dokupienia praktyczniejszego modelu, z którego mógłbym korzystać na co dzień, brzmiałaby atrakcyjnie.

Kiedy zobaczymy to tańsze bugatti? Tego też nie wiemy. Spekuluje się, że prace będą trwały jeszcze 4 lata, więc można spodziewać się debiutu w okolicach 2023 roku.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
Polacy kupili 1726 aut w ciemno. Toyota wprowadza nową wersję
272 KM w Skodzie. Nowa wersja dołącza do gamy
272 KM w Skodzie. Nowa wersja dołącza do gamy
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: MG Cyberster – sztuka robienia wrażenia
Test: MG Cyberster – sztuka robienia wrażenia
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀