Już w marcu tego roku pojawiły się pierwsze informacje o pracach nad nowym autem amerykańskiej marki. Teraz wiemy, że nowy elektryczny suv wejdzie do sprzedaży w II połowie 2021 roku, natomiast już w przyszłym tygodniu Fisker zdradzi nazwę i pokaże koncept, który będzie bardzo zbliżony do produkcyjnej wersji. Ta z kolei ma ujrzeć światło dzienne na początku przyszłego roku.
Na razie możemy podziwiać wstępne wizualizacje modelu. Nowy Fisker wyróżnia się mocnymi rysami nadwozia i wąskimi reflektorami. W opcji dostępne będą aż 22-calowe felgi. Producent obiecuje, że miejsca dla pasażerów będzie wystarczająco, a wrażenie otwartej przestrzeni ma potęgować szklany dach. Z kolei dobór odpowiednich materiałów ma zapewnić poczucie luksusu.
Do napędu posłużą 2 silniki elektryczne, po jednym przy każdej osi, co oznacza że auto będzie miało napęd na 4 koła. Dzięki zastosowaniu baterii o pojemności 80 kWh, zasięg wyniesie 300 mil (ok. 480 km).
Nowy elektryczny suv Fiskera ma kosztować niecałe 40 tys. dol. (ok. 150 tys. zł) i będzie pierwszym z trzech zapowiadanych przez amerykańską markę samochodów napędzanych prądem. Gdy już będą znane dokładne terminy rozpoczęcia produkcji auta, pierwsi klienci będą mogli składać na niego zamówienie.