Elon Musk odpowiada przeciwnikom Gigafactory pod Berlinem. Pokazał, gdzie się mylą

Elon Musk odpowiada przeciwnikom Gigafactory pod Berlinem. Pokazał, gdzie się mylą

Elon Musk odpowiedział na obawy mieszkańców gminy Grünheide
Elon Musk odpowiedział na obawy mieszkańców gminy Grünheide
Źródło zdjęć: © fot. Ding Ting/Xinhua News/East News
Filip Buliński
27.01.2020 16:00, aktualizacja: 13.03.2023 13:31

W zeszłym tygodniu miały miejsce protesty mieszkańców gminy Grünheide, w której ma powstać fabryka Tesli. Sprzeciwiają się nie tylko wycince lasu, ale obawiają się w przyszłości także odpadów z zakładu oraz kłopotów z dostępem do bieżącej wody. Za pośrednictwem Twittera głos w sprawie zajął sam Elon Musk.

Elon Musk potrzebował 7 dni, aby wypowiedzieć się na temat głośnych protestów mieszkańców gminy Grünheide, na której terenie ma powstać Gigafactory. Swoją wypowiedź zaczął od "wygląda na to, że musimy wyjaśnić parę rzeczy".

Jedną z obaw protestujących, było m.in. zaopatrzenie mieszkańców okolicznych miast w bieżącą wodę oraz o ilość odpadów, jakie generować ma fabryka. Mówiono bowiem o zapotrzebowaniu zakładu na 372 tys. litrów wody na godzinę oraz o wytwarzaniu 252 tys. litrów ścieków na godzinę. Elon Musk wyjaśnia, że liczby te określają wyłącznie skrajne przypadki i nie mają nic wspólnego z codziennymi wartościami, które będą znacznie niższe.

Co więcej, w zeszłym tygodniu miało miejsce spotkanie przedstawicieli amerykańskiego producenta z brandenburskim związkiem przyrody i środowiska, podczas którego wcześnie zdeklarowaną ilość zużycia wody obniżono do 238 tys. na godzinę. Udało się to dzięki nowym pomysłom na efektywne wykorzystanie bieżącej wody i jej częściową recyrkulację. Państwowa Agencja Środowiska czeka tymczasem na oficjalny raport hydrologiczny.

Kolejnym zarzutem mieszkańców było wykarczowanie blisko 300 hektarów lasu. Musk wyjaśnił, że las i tak nie jest naturalny i został posadzony wiele dekad temu w celu wykorzystania drewna do produkcji kartonów. W innym przypadku, wycięcie prawdopodobnie nie byłoby w ogóle możliwe. Co więcej, tylko część drzew ma zostać usunięta pod teren fabryki.

Żeby jednak pozostać wiarygodnym w swojej ekologicznej misji, minister środowiska Jörg Steinbach podczas konferencji prasowej w Grünheide powiedział, że tereny kompensacyjne, na których zostaną zasadzone drzewa mające wyrównać bilans środowiskowy, są już wyznaczone, a dokładna lokalizacja zostanie podana wkrótce.

Choć budowa Gigafactory pod Berlinem miała dać tysiącom osób pracę, a regionowi szansę na rozwój, nie wszyscy mieszkańcy gminy są zadowoleni z zamiarów Tesli. Nie sprzeciwiali się oni przeciwko budowie samego zakładu, a byli wzburzeni jedynie wybraną lokalizacją.

Protesty to jednak niejedyny problem Tesli. W zeszłym tygodniu podczas prac poszukiwawczych robotnicy napotkali na kilka sporej wielkości bomb z czasów II wojny światowej. Podobnych przedmiotów może się tam znajdować znacznie więcej, co może skutkować opóźnieniem rozpoczęcia budowy.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (11)