"Król Driftu" testował Hyundaia Ioniqa 5 N. Nawet on był zadowolony

Podczas wydarzenia odbywającego się w Australii japoński kierowca Keiichi Tsuchiya, nazywany "Królem Driftu", przetestował możliwości Hyundaia Ioniqa 5 N. Jego wrażenia mogliśmy poznać dzięki filmowi przygotowanemu przez Larry’ego Chena.

Keiichi Tsuchiya sprawdził w boju Hyundaia Ioniq 5 NKeiichi Tsuchiya sprawdził w boju Hyundaia Ioniq 5 N
Źródło zdjęć: © YouTube | Larry Chen
Kamil Niewiński

Larry Chen to znany fotograf motoryzacyjny oraz twórca wideo. Na swoim koncie na Instagramie może pochwalić się ponad 930 tys. obserwujących, a na YouTube zgromadził już ponad 500 tys. subskrybentów.

To właśnie na jego kanale 20 grudnia 2023 r. opublikowany został film z wydarzenia World Time Attack Challenge odbywającego się w Sydney w Australii. Gwoździem programu były jednak testy najnowszego Hyundaia Ioniqa 5 N.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Hyundai Kona 1.6 T-GDI - po liftingu wyposażenie potrafi zaskoczyć

Sportowy wariant elektrycznego crossovera oferuje kierowcy aż 650 KM mocy, przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie zaledwie 3,5 s, a także tryb driftu. Hyundai postanowił, że podczas wspomnianej imprezy w Australii pokaże wszystkim, na co rzeczywiście stać nową "N-kę". W tym celu zaproszono wyjątkowego gościa.

Był nim Keiichi Tsuchiya - japoński kierowca wyścigowy i 2-krotny zwycięzca Le Mans (klasa GT2 w 1995 i klasa GTP w 1999), znany obecnie szerzej jako "Król Driftu". To on jest zresztą jednym z powodów, dla którego tak ogromnym kultem w świecie motoryzacji obrosła Toyota AE86. Nie powinno dziwić, że to właśnie on otrzymał zadanie przetestowania trybu drift w Hyundaiu Ioniqu 5 N. 

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Thrashing Hyundai's 650hp IONIQ 5 N w/ Drift King Keiichi Tsuchiya

Tsuchiya przyznał w materiale, że po raz pierwszy miał okazję w taki sposób korzystać z samochodu elektrycznego. Przyznał on, że możliwość driftowania elektrycznym SUV-em była fantastycznym doświadczeniem. Wskazał, że z uwagi na wagę auta i transfer masy wprowadzenia tego modelu w poślizg było dość łatwe.

Potem jednak za kółko wsiadł Chen, który otwarcie przyznał, że Tsuchiya to jedna z jego największych inspiracji. Fotograf i vloger miał o wiele większe trudności w opanowaniu auta - zaliczył nawet jeden obrót. W tym momencie na wierzch wyszło doświadczenie i umiejętności "Króla Driftu". Mało kto spodziewałby się, że legenda tej dyscypliny mogłaby polubić "latanie bokiem" elektrycznym SUV-em. A jednak!

Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟