Pierwsza jazda: Hyundai Ioniq 5 N – najlepszy jest w trybie "spalinówki"
Trudno jest zrobić auto elektryczne, które doznaniami z jazdy odznaczałoby się na tle konkurentów. Jeszcze trudniej zrobić elektryka, który wywoła u kierowcy wachlarz szczerych emocji, choć częściowo porównywalnych do obcowania ze sportową spalinówką. Hyundaiowi w Ioniqu 5 N to się udało, co miałem okazję sprawdzić na torze w Hiszpanii. Choć nie odbyło się bez pewnego "ale".