Mazda 6e wyceniona w Polsce. Japończycy biorą na celownik Teslę

Tak jak Mazda podchodzi niekonwencjonalnie do kwestii napędów spalinowych, tak niepopularne rozwiązania stosuje też w elektrykach. Najlepszym tego dowodem była MX-30. Teraz do oferty dołącza elektryczna "szóstka", która nie wprowadza przełomu ani w kwestii zasięgu, ani prędkości ładowania, ale ceną nawiązuje walkę z amerykańskim liderem segmentu.

Mazda 6eMazda 6e
Źródło zdjęć: © Autokult.pl | Mateusz Lubczański
Filip Buliński

Mazda w ostatnim czasie wycofała spalinowy model 6 i na jego miejsce wprowadziła elektrycznego odpowiednika o nazwie 6e. Nie jest to jednak autorski projekt Japończyków, przynajmniej jeśli chodzi o platformę. Technicznym bliźniakiem elektrycznej "szóstki" jest Changan Deepal 07. Mazda zachowała za to charakterystyczny dla marki design.

Mazda 6e - ceny dla wersji silnikowych

  • EV (258 KM) – Takumi od 198 200 zł
  • EV Long Range – Takumi od 203 600 zł

Jak widać, Mazda postanowiła nawiązać bezpośrednią walkę z Teslą Model 3. Amerykański sedan startuje bowiem z poziomu 184 990 zł. Co prawda jest 15 tys. zł tańszy, ale 6e kusi bogatszym wyposażeniem i lepszym wykończeniem wnętrza. Niestety nieco gorzej Mazda wypada pod kątem zasięgu.

Podstawowy wariant wyposażony jest w akumulator o pojemności 68,8 kWh, dzięki któremu samochód ma przejechać do 479 km. Z większą baterią (80 kWh), wartość ta rośnie już do 552 km. Tymczasem Tesla już w podstawie oferuje możliwość przejechania 513 km na jednym ładowaniu. Co zaskakujące w Maździe – wersja Long Range dysponuje niższą mocą ładowania, niż "zwykła" odmiana. O ile EV możemy ładować z mocą do 165 kW, tak EV Long Range – jedynie z mocą 95 kW.

Jak wyjaśnił w swoim tekście Mateusz Lubczański: "Przedstawiciele producenta twierdzą, że podczas długich podróży i tak trzeba zatrzymać się na dłuższy postój. Z kolei, jeśli masz mniejsze ogniwo, ładujesz się częściej, ale krócej." Czas pokaże, czy klienci podzielają zdanie Japończyków.

Powstaje pytanie, czy Mazda planuje wprowadzić uboższe, a co za tym idzie – tańsze, wersje wyposażenia. Patrząc na tendencję wśród pozostałych modeli, Takumi jest topową odmianą. Należy też pamiętać, że na klientów czekają jeszcze dopłaty do zakupu auta elektrycznego - podstawowa kwota wynosi 18 250 zł, ale łącznie można obniżyć cenę nawet o 40 tys. zł.

Mazda 6e - ceny dla wersji wyposażenia

  • Takumi – od 198 200 zł – w podstawowej wersji możemy liczyć m.in. na 19-calowe felgi, skórzaną tapicerkę, aktywnego asystenta podróży, 14,6-calowy ekran multimediów, panoramiczny szklany dach, pompę ciepła, 14-głośnikowy system audio Sony, system kamer 360 stopni, dwustrefową klimatyzację automatyczną, podgrzewaną kierownicę, wentylowane fotele (także z tyłu), indukcyjną ładowarkę, elektryczną regulację klapy bagażnika, LED-owe reflektory, sterowanie głosowe czy bezprzewodową łączność z Android Auto i Apple Car Play.
  • Takumi Plus – od 206 600 zł – we wzbogaconej wersji dostaniemy dodatkowo skórzaną tapicerkę Nappa w kolorze brązowym, dwukolorową kierownicę, elektryczną roletę panoramicznego dachu oraz wykończenie wnętrza zamszowymi elementami.
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇