Odszedł z Porsche, pomoże młodej marce elektryków? Spora roszada w USA

Kjell Gruner
Kjell Gruner
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Porsche
Kamil Niewiński

16.07.2023 15:09

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Według najnowszych informacji zza Oceanu Atlantyckiego wyjaśniła się przyszłość byłego już dyrektora generalnego Porsche na USA, który odszedł z firmy na własne życzenie. Jego nowym miejscem pracy ma być marka Rivian.

Kjell Gruner był związany z marką Porsche od 2010 roku. Wtedy dołączył do szeregów niemieckiego producenta jako szef marketingu marki. W 2020 roku, a więc na początku bardzo trudnego dla całej branży motoryzacyjnej okresu, objął stanowisko dyrektora generalnego Porsche w Ameryce Północnej. Radził sobie naprawdę dobrze - w 2023 r. Porsche spodziewało się wzrostu sprzedaży aut w USA o nawet 15 proc.

Tym bardziej zaskakująca była wieść przekazana przez Niemców 5 lipca. W komunikacie prasowym Porsche poinformowało, że Gruner opuści swoje stanowisko z dniem 6 lipca 2023 r. Jego obowiązki natychmiastowo zostały przejęte przez Joe Lawrence’a oraz Thierry’ego Kartochiana. Co jednak najciekawsze w całej sytuacji, Gruner według komunikatu Porsche odszedł z firmy "na własną prośbę".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Według informacji zebranych od anonimowych informatorów przez "ANEurope" zagadka nagłego odejścia wydaje się bliska rozwiązania. Gruner ma bowiem dołączyć do marki Rivian. To amerykański startup produkujący samochody elektryczne. Obecnie pracuje on nad nową platformą, tworzy swoją drugą fabrykę i pompuje ogromne ilości gotówki, by osiągnąć cel w wysokości 50 tys. egzemplarzy sprzedanych w 2023 r.

Nie wiadomo, jakie dokładnie stanowisko miałby objąć Kjell Gruner, ale patrząc na jego doświadczenie z pewnością mowa o intratnej posadzie. Na razie ani sam zainteresowany, ani Rivian nie skomentowali medialnych doniesień.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)