Opel Rocks-e Kargo to przyszłość miejskich dostaw. Zmieści pizze i nie tylko

Jest mały, zwinny, pojemny i wjedzie prawie wszędzie, gdyż nie obowiązują go strefy czystego transportu. Opel zaprezentował samochód, który ma być przyszłością tzw. dostaw ostatniej mili. Skądś już go znacie.

Opel Rocks-e KargoOpel Rocks-e Kargo
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Opel
Aleksander Ruciński

Oto najmniejsze auto w gamie Opla - elektryczny Rocks-e Kargo, który zmieści kierowcę i całkiem sporo ładunku. W nadwoziu mającym 2,41 m długości, 1,39 m szerokości i 1,52 m wysokości wygospodarowano ponad 400 litrów praktycznego, ustawnego bagażnika, który idealnie sprawdzi się np. do przewożenia posiłków.

Ma też podłogę z regulowaną wysokością ułatwiającą załadunek cięższych przedmiotów. Nie mogą one jednak ważyć więcej niż 140 kg. To zrozumiałe. Nie można przecież oczekiwać więcej od pudełka na kołach, jakim w istocie jest Rocks-e. Tym bardziej że napęd też nie jest przesadnie mocny.

Elektryczny silnik generuje tu maksymalnie 12 KM a akumulator o pojemności 5,5 kWh pozwala przejechać 75 km na jednym ładowaniu. Do miasta powinno wystarczyć. Tu warto wspomnieć, że Rocks-e to techniczny bliźniak Citroëna Ami, cieszącego się coraz większą popularnością w europejskim carsharingu.

O zaletach i wadach tej wyjątkowej konstrukcji więcej dowiecie się z tekstu Filipa Bulińskiego, który miał okazję jeździć małym francuzem.

Odpowiednik spod znaku Opla trafi na rynek niemiecki i holenderski jeszcze w tym roku. Ceny na razie pozostają nieznane. Można jednak podejrzewać, że będą podobne jak w przypadku citroëna, za którego we Francji trzeba zapłacić 7390 euro.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/11] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Prawie połowa Tesli nie przechodzi przeglądu. A były takie ładne, amerykańskie
Prawie połowa Tesli nie przechodzi przeglądu. A były takie ładne, amerykańskie
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Pierwsza jazda: Changan Deepal S05 - kopiuj, wklej
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Test: Rolls-Royce Spectre Black Badge - najmocniejszy w historii marki
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
40 tys. elektryków do serwisu. Może wybuchnąć pożar
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Lamborghini rezygnuje z elektryków. Zrozumieli, że ludzie ich nie chcą
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Motoryzacja się zmienia. Polska może więcej zyskać niż stracić
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Produkują elektryki. Zwolnią 12 proc. załogi
Porównanie: Toyota Corolla Cross i Nissan Qashqai to hybrydowe crossovery na różne sposoby. Mówię nie tylko o napędzie
Porównanie: Toyota Corolla Cross i Nissan Qashqai to hybrydowe crossovery na różne sposoby. Mówię nie tylko o napędzie
Auta jeżdżące bez kierowców, flaga piracka i sklepy Żabka. Pokazuję nieznane oblicze fabryki Tesli w Berlinie
Auta jeżdżące bez kierowców, flaga piracka i sklepy Żabka. Pokazuję nieznane oblicze fabryki Tesli w Berlinie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀