3 lutego 2025 r. ruszył program "NaszEauto". Decydujący się na samochód elektryczny mogą liczyć w nim na rządową dopłatę w kwocie do 40 tys. zł. Dofinansowanie możliwe jest także w przypadku wyboru leasingu czy wynajmu – zarówno w przypadku osób fizycznych, jak i jednoosobowych działalności gospodarczych. Nic co dobre nie trwa jednak wiecznie. Podobnie jest z programem "NaszEauto".
Jak zauważył cytowany przez Polską Agencję Prasową Łukasz Lewandowski, prezes Fundacji EV Klub Polska, grudzień 2025 r. może przynieść rekordową sprzedaż samochodów elektrycznych na polskim rynku. W efekcie - zdaniem eksperta - środki dostępne w programie mogą wyczerpać się już w lutym 2026 r. Będzie to efekt wzrostu liczby wniosków, które zostaną złożone w grudniu i styczniu, a także zauważalnego od pewnego czasu wzrostu wartości składanych wniosków.
DLA CIEBIEJedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra
Według eksperta program "NaszEauto" może zachować funkcjonowanie jeszcze w marcu tylko wtedy, gdy liczba samochodów elektrycznych dostępnych u dealerów od ręki lub po bardzo krótkim oczekiwaniu będzie mniejsza niż liczba osób, chcących skorzystać z programu. Według Łukasza Lewandowskiego w takim przypadku pieniądze na program mogą skończyć się w marcu, nie zaś w lutym.
Jeśli ekspert ma rację, chętnym na skorzystanie z dofinansowania pozostaje niewiele czasu. Chyba że rząd zdecyduje się kontynuować program po uzupełnieniu potrzebnych na to środków.