Polestar 2 zaprezentowany. To bardzo szybki... smartfon z Androidem

Nowy model elektrycznej marki spod skrzydeł Volvo nazywa się po prostu Polestar 2. Ma on – w przeciwieństwie do pierwszego modelu – trafić do mas. Dodatkowo ma 400 KM i imponujący zasięg. Nie tylko tymi parametrami ma przyciągnąć klientów.

Płytę podłogową wykorzystano już w Volvo XC40Płytę podłogową wykorzystano już w Volvo XC40
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Mateusz Lubczański

Polestar zaczynał jak tuner samochodów Volvo, a gdy Szwedzi po zastrzyku gotówki zaczęli sobie całkiem nieźle radzić, stał się oddzielną marką, (prawie) całkowicie elektryczną i stawiającą na nowe rozwiązania. Polestar 1 jest (będzie?) przepięknym coupe, jeszcze hybrydowym, lecz dostępnym już wyłącznie w abonamencie. Polestar 2 nie jest już tak ekskluzywny, ale nie można mu odmówić pewnego wdzięku.

Polestar 2 to tak naprawdę Concept 40.2 z 2016 roku. Trzeba przyznać, że pomimo upływu 3 lat i tak robi wrażenie. To awangardowy hatchback, który wykorzystuje znane z Volvo elementy – światła z kształtem młotów Thora i charakterystyczne tylne lampy. Auto ma 4607 mm długości, a jego rozstaw osi to 2735 mm (czyli ok. 5 cm więcej niż np. w Škodzie Octavii).

Polestar 2
Polestar 2 © mat. prasowe

Podobnie jest w środku – sam koncept również wziął się z Volvo – ale Polestar idzie o krok naprzód. Całe wnętrze jest wegańskie (z opcjonalną skórą Nappa, oczywiście za dopłatą), a 11-calowy wyświetlacz prezentuje system multimedialny oparty na Androidzie. Oznacza to, że aplikacje Google’a takie jak mapy czy Gmail zostaną przeniesione praktycznie bez zmian. Oczywiście asystent głosowy również znajdzie się na pokładzie.

Polestar 2 tak wybiega w przyszłość, że został zaprezentowany on-line, by nie generować zbędnego CO2 podczas transportu wielu osób na całe wydarzenie. Auto przewidziane jest do dystrybucji w ramach abonamentu – wystarczy zapłacić, a nasz smartfon stanie się kluczykiem do auta. Producent przewiduje jednak, że część klientów będzie wolała tradycyjną metodę zakupu.

Polestar 2
Polestar 2 © mat.prasowe

Polestar 2 będzie oferowany wyłącznie jako samochód elektryczny – każdą oś napędza jeden motor, łącznie do dyspozycji mamy 408 KM i 660 Nm momentu obrotowego. To pozwala na osiągnięcie pierwszej setki w 4,7 sekundy. Polestar mówi o zasięgu na poziomie 500 km podczas jednego ładowania baterii o pojemności 78 kWh.

Polestar 2 pojawi się na salonie samochodowym w Genewie, choć nie będzie tam marki Volvo. Dni prasowe zaczynają się już 5 marca 2019 roku.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/14] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Miał być hit. Jest rekordowy spadek popytu
Miał być hit. Jest rekordowy spadek popytu
Pierwsza jazda: Exlantix ES - "chińczyk" w cenie BMW serii 5
Pierwsza jazda: Exlantix ES - "chińczyk" w cenie BMW serii 5
Przyszłość Jaguara stoi pod znakiem zapytania. Eksperci i dealerzy są sceptyczni
Przyszłość Jaguara stoi pod znakiem zapytania. Eksperci i dealerzy są sceptyczni
Rozszerzyli gwarancję do 250 tys. km. Nawet na już kupione auta
Rozszerzyli gwarancję do 250 tys. km. Nawet na już kupione auta
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯