Elektryczny Porsche Taycan ukrywa się za kolorowym maskowaniem

Porsche skutecznie dba, by atmosfera wokół ich pierwszego samochodu elektrycznego nie stygła. Już wcześniej poznaliśmy wstępne dane techniczne, a teraz wiemy, kiedy Taycan zadebiutuje i jak będzie wyglądał.

Front Taycana na pierwszy rzut oka przywodzi na myśl pierwszego CaymanaFront Taycana na pierwszy rzut oka przywodzi na myśl pierwszego Caymana
Źródło zdjęć: © Fot. Materiały prasowe/Porsche
Michał Zieliński

Porsche Taycan nie miał jeszcze premiery, a już wywołuje niemałe zamieszanie. Firma pochwaliła się, że ponad 20 tys. klientów jest wstępnie zainteresowanych zakupem auta i wpłaciło depozyt. Auto będzie po raz pierwszy oficjalnie pokazane we wrześniu 2019 roku, prawdopodobnie podczas salonu samochodowego we Frankfurcie.

Mimo to, wiemy o nim już całkiem sporo. Sprint do setki ma zająć 3,5 s, a zasięg przekroczy 500 km, choć jest to mierzone wg nieaktualnego już cyklu NEDC. Prawdopodobnie dotyczy to topowej wersji Taycana. Jeden z amerykańskich dilerów Porsche wyjawił bowiem, że samochód będzie występował w trzech odmianach: Taycan, Taycan 4S i Taycan Turbo. Ceny mają zaczynać się od nieco ponad 90 tys. dolarów (ok. 340 tys. zł).

Tajemnicą dotychczas był wygląd. Porsche pokazywało zdjęcia prototypów, ale miały mocne maskowania. Teraz jednak zobaczyliśmy prototyp pokryty tylko kolorowymi naklejkami, dzięki czemu widzimy kształty auta. Już na pierwszy rzut oka da się rozpoznać nawiązania do konceptu Mission E, a także takich modeli jak 911 i nowa Panamera.

Największą zagadką jest prowadzenie. Porsche przekonuje, że Taycan jeździ jak każde inne auto z Zuffenhausen. O tym, czy faktycznie tak jest, przekonamy się dopiero pod koniec roku, kiedy pierwsze egzemplarze mają zacząć wyjeżdżać na drogi.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/8] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ładowanie w 5 minut. Chiński BYD wjedzie do Europy z ultraszybkimi ładowarkami
Ładowanie w 5 minut. Chiński BYD wjedzie do Europy z ultraszybkimi ładowarkami
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Pierwszy kontakt: nowy zawodnik w mieście - Cupra Raval
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Lubiany model ma powrócić. Niemcy zrozumieli swój błąd
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Rimac dostarczy baterie dla nowego BMW i7
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Tak brzmi "elektryczne V8" nowego AMG GT 4-doora. Mercedes podzielił się wideo
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Dwa razy więcej ładowarek przy trasach szybkiego ruchu
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Duży wzrost przy autostradach. W Polsce działają 493 punkty
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Test: Citroen C3 Aircross to małe auto rozciągnięte do rozmiaru XL. Napędza go 1.2 Puretech w przebraniu
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Tesla odbiła się w Europie. Dobry marzec amerykańskiej marki
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
Jazda prototypem: Peugeot Polygon ma zaskakująco dużo wspólnego z rzeczywistością
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀