Smart znów jest mały. Model #2 wraca do korzeni marki
Po latach produkcji większych SUV-ów Smart znów stawia na najmniejsze auta. Nowy Smart #2 nawiązywuje do kultowego ForTwo. Trafi do Europy jako jeden z najmniejszych elektryków na rynku.
Smart pod kierownictwem Mercedesa i Geely przeszedł dużą zmianę w 2019 r. Produkcję przeniesiono wyłącznie do Chin, a w gamie pojawiły się większe i cięższe modele, w tym SUV-y oraz sedany.
Wygląda jednak na to, że marka nie zapomniałą o swoich korzeniach a nowy Smart #2 jest tego dowodem. Ten dwuosobowy hatchback stylistycznie i wymiarami wyraźnie nawiązuje do pierwszego ForTwo z 1998 r., od którego wszystko się zaczęło.
W przeciwieństwie do wcześniejszych generacji, oferowanych z silnikami benzynowymi, a nawet dieslem, czwarte wcielenie ma być już wyłącznie elektryczne. Smart #2 kontynuuje więc kierunek wyznaczony przez ForTwo EQ, ale na całkowicie nowej platformie o nazwie Electric Compact Architecture (ECA).
Dotychczasowy ForTwo EQ oferował zasięg ok. 135 km na jednym ładowaniu. Smart deklaruje, że #2 ma celować w ponad dwukrotnie lepszy wynik, czyli ok. 300 km. To szacunek producenta, który nie ma jeszcze homologacji według procedury WLTP, ale i tak oznacza wyraźny postęp.
Nowy model ma także szybciej się ładować. Producent zapowiada, że uzupełnienie energii z 10 do 80 proc. zajmie mniej niż 20 minut. Dodatkowo auto będzie obsługiwać funkcję Vehicle-to-Load (V2L), dzięki której samochód zadziała jak mobilny powerbank dla zewnętrznych urządzeń.
Smart nie podał jeszcze dokładnych wymiarów #2, ale koncept ma wielkość zbliżoną do ForTwo EQ, który mierzy ok. 2,7 m długości. Dla porównania nowe Renault Twingo ma niemal 3,8 m, a BYD Dolphin Surf jest jeszcze dłuższy. Smart #2 bęzie więc należeć do absolutnie najmniejszych aut elektrycznych w Europie.
Opisany wariant to wciąż koncept, z kilkoma przerysowanymi detalami. Wersja produkcyjna zadebiutuje w październiku na Paris Motor Show.