Fabryki akumulatorów nie powstaną. Jest decyzja
Wspierana przez Stellantis firma Automotive Cells Company (ACC) miała wybudować dwie nowe fabryki w Europie. Miała, ale tego nie zrobi.
ACC to producent akumulatorów, którego udziałowcem są firmy Stellantis, Mercedes-Benz i Total Energies. ACC posiada obecnie jedną fabrykę we Francji, gdzie wytwarza baterie dla Stellatisa. W połowie 2026 roku ma ruszyć również produkcja komponentów dla Mercedesa, ale na tym koniec - przynajmniej na razie.
W 2020 roku przedstawiciele ACC zapowiadali utworzenie trzech fabryk w trzech różnych krajach. Przez lata plany zostały zrewidowane do dwóch zakładów we Francji. Planowane fabryki we Włoszech i Niemczech zostały odroczone w czasie.
Toyota C-HR+, Urban Cruiser i bZ4X Touring w Katowicach. To wysyp nowości!
O decyzji stało się głośno za sprawą włoskiego związku zawodowego, UILM, który był zaangażowany w sprawę. ULIM poinformował, że kierownictwo ACC podjęło decyzję o "odłożeniu" planów budowy fabryk w Termoli we Włoszech i Kaiserslautern w Niemczech.
W związku ze sprawą ACC opublikowało oświadczenie, w którym informuje, że włoskie i niemieckie projekty są w stanie gotowości od 2024 roku, ale "warunki wstępne do ich wznowienia prawdopodobnie nie zostaną spełnione". Stellantis natomiast "uważnie monitoruje sytuację i pozostaje w pełni zmobilizowany do oceny skutków przemysłowych i społecznych".
ACC nie jest pierwszym europejskim producentem akumulatorów, w przypadku którego rzeczywistość rozmija się z planami. Przykładem jest szwedzka firma Northvolt, której celem było uniezależnienie Europy od baterii z Chin, a która w marcu 2025 roku ogłosiła bankructwo.
Za ACC stoją mocni gracze, więc raczej trudno mówić o podobnych scenariuszach. Nie zmienia to jednak faktu, że utrzymanie konkurencyjności w stosunku do chińskich gigantów nie jest łatwym zadaniem.