"Kierowca, 18-letni mężczyzna ze stanu Michigan, jechał na wschód, kiedy uderzył w tył półciężarówki, która stała w miejscu i zapewniała kontrolę ruchu w związku z zamknięciem pasa ruchu" – podała policja. Do incydentu doszło, gdy tesla jechała środkowym pasem i zderzyła się z tyłem zaparkowanej ciężarówki Freightliner w Pensylwanii w USA.
Policja stwierdziła, że samochód stracił kontrolę z powodu podróży w trybie autopilota, co doprowadziło do oskarżenia 18-letniego kierowcy o "nieostrożną jazdę". Na szczęście nie zgłoszono żadnych obrażeń w wyniku wypadku.
Incydent doprowadził do kolejnego dochodzenia prowadzonego przez amerykańskie organy regulacyjne w sprawie wypadków z udziałem pojazdów Tesli na autopilocie, które zderzyły się z zaparkowanymi pojazdami uprzywilejowanymi. W podobnym wypadku w lutym br. Tesla Model S zderzyła się ze stacjonarnym wozem strażackim w Walnut Creek w Kalifornii, doprowadzając do śmierci kierowcy samochodu elektrycznego.