Flaga nie spodobała się włoskiej policji. Skonfiskowali auta

Na linii Rzym-Stellantis znów jest gorąco. Włosi są bowiem bardzo wyczuleni na wszelkie odstępstwa od reklamowania produktów jako włoskich, mimo ich zagranicznej produkcji. Tym razem poszło o dostawę fiatów topolino, które włoska policja skarbowa skonfiskowała w porcie w Livorno.

Fiat TopolinoFiat Topolino
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Fiat
Filip Buliński

Ostatnio o przywiązaniu do włoskiego dziedzictwa było głośno przy okazji premiery nowej Alfy Romeo. Wówczas jeszcze nazywana Milano, musiała zmienić nazwę na Junior. Wszystko przez fakt, że koncern planował produkcję auta w Polsce, a zgodnie z włoskim prawem, nazwa produktu, nie może wprowadzać konsumenta w błąd w kwestii pochodzenia produktu.

Do sprawy włączył się wówczas sam minister przemysłu Adolfo Urso, który stanowczo skrytykował nie tylko nazwanie nowego crossovera Milano, ale także fakt, że będzie on produkowany w Polsce. Sprawę zażegnano zmianą nazwy, ale jak się okazuje, to nie koniec problemów Stellantisu z włoskim prawem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mercedes CLE - kulinarny eksperyment

Jak informuje Reuters, rzecznik prasowy koncernu potwierdził zarekwirowanie 134 egzemplarzy Fiata Topolino w porcie w Livorno przez włoską policję skarbową (Guardia di Finanza). Poszło o umieszczenie na autach skromnego symbolu włoskiej flagi, co rzekomo znów uderza we wspomniany przepis.

Samochody zostały bowiem wyprodukowane w Maroku i stamtąd przypłynęły. Rzecznik broni drobnego ozdobnika, twierdząc, że w tym przypadku przepisy nie zostały złamane, ponieważ: "Jedynym celem naklejki było wskazanie przedsiębiorczego pochodzenia produktu".

Oto flaga, przez którą skonfiskowano fiaty
Oto flaga, przez którą skonfiskowano fiaty © Materiały prasowe | Fiat

Ponadto mężczyzna podkreślił, że duchowy spadkobierca modelu z 1936 r., został wymyślony i zaprojektowany we Włoszech, przez włoski zespół Centro Stile Fiat. Co więcej, od samego początku planowano rozpoczęcie produkcji auta w Maroku.

Tym niemniej, żeby nie eskalować konfliktu i nie doprowadzać do kolejnych zajęć pojazdów przez włoską policję skarbową, koncern podjął decyzję o usunięciu małych naklejek pod warunkiem uzyskania zielonego światła od włoskich władz w sprawie dalszej dystrybucji pojazdów.

Wybrane dla Ciebie
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Audi potwierdza: nowy sportowy model trafi na rynek
Test: Chery Tiggo 4 - żeby plusy nie przesłoniły minusów
Test: Chery Tiggo 4 - żeby plusy nie przesłoniły minusów
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥