Test: Toyota Corolla Kombi GR Sport 2.0 Hybrid - trochę wszystkiego dla każdego

Rodzinny kompakt o sportowej stylistyce z napędem hybrydowym brzmi trochę jak herbata z mlekiem i szczyptą soli. Dla jednych niedorzeczne, ale dla innych dokładnie tak, jak uwielbiają. Takim autem jest Toyota Corolla TS Kombi GR Sport 2.0 Hybrid Dynamic Force, które naprawdę może wpaść w gusta.

Toyota Corolla TS kombi GR Sport

Toyota Corolla TS kombi GR Sport (fot. Marcin Łobodziński)

Toyota Corolla TS Kombi GR Sport 2.0 Hybrid — test, opinia

Niemal każdy producent samochodów kompaktowych i crossoverów ma w ofercie linię stylistyczną nawiązującą do sportowych wersji swoich modeli. Taka jest moda i brak linii sportowej oznacza utratę sporej rzeczy klientów. W odpowiednim momencie zauważyła to Toyota, która zaoferowała auta z rodziny GR Sport, które teraz konkurują z fordami ST Line, renaultami R.S. Line, hyundaiami N Line czy volkswagenami R-Line.

GR Sport w kombi, czyli…

… sportowa stylistyka w rodzinnym aucie, dzięki czemu samochód nie sprawia wrażenia, jakby podjechał nim przedstawiciel handlowy. Pakowne i wygodne kombi zostało już kilka razy opisane na łamach Autokult.pl, więc o walorach praktycznych nie będę się rozpisywał.

Detale charakterystyczne dla GR Sport

Wspomnę o dodatkach, które otrzymujemy dopłacając… no właśnie nic nie dopłacając. GR Sport to oddzielna linia wyposażenia i przy okazji stylistyczna. Różni się standardem zarówno od niższej Comfort jak i wyższej Executive, od których jest odpowiednio tańsza lub droższa. Gdzieś obok jest przeciwieństwo GR Sporta, czyli odmiana Trek (uterenowiona, również wizualnie), tańsza o 2900 zł.

Toyota Corolla TS kombi 2.0 Hybrid: teraz jest taka, jak trzeba

Podoba ci się nowa Toyota Corolla, ale jest za ciasna i ma zbyt mały bagażnik? Jednocześnie nie chciałbyś rezygnować z mocnego napędu hybrydowego?…

Na liście wyposażenia znajdują się dodatki w stylu modeli GR, takich jak GR Supra czy GR Yaris. Czarne obręcze kół w testowanym aucie mają rozmiar 18 cali z nawiniętymi na nie oponami 225/40 firmy Falken. Zaskakująco dobrze trzymające w zakrętach i totalnie neutralne na prostych równych drogach.

18-calowe obręcze mają bardzo mało opony do ochrony i jeszcze są lakierowane - łatwo je uszkodzić.

Przy tak niskim profilu spodziewałem się większych wibracji, hałasu lub większego odczuwania drobnych nierówności. Jednak profil jest tak skrajnie niski, że osobiście pozostałbym przy standardowych 17-calówkach.

Zobacz również: Autokult odc.3 - Nowa Toyota Supra, Opel GTX Experimental, Red Bull Ring

Z czarnymi felgami ładnie łączą się dolne krawędzie zderzaków w tym samym kolorze, obudowy lusterek i okleina dachu, a także szerokie listwy progowe i podwójna końcówka (prawdziwa) układu wydechowego. Samochód wygląda co najmniej na sportowy i tak ma być.

Fotele są świetne, a w wersji GR Sport wyglądają jeszcze lepiej.

Wewnątrz na kierowcę i pasażerów czekają fotele o tym samym kształcie co w wersji Executive, lecz ze srebrnymi i białymi wstawkami, częściowo skórzane i przeszyte czerwoną nicią. Ten sam styl jest na kierownicy z perforowanymi powierzchniami na dłonie oraz na drążku skrzyni biegów. Nie zabrakło też nakładek progowych z logo GR. Czarna jest podsufitka, która wprowadza nieco sportową, ale i trochę ekskluzywną atmosferę do wnętrza.

Test: Toyota Corolla Trek – hybrydowe kombi na szczudłach, które kupisz z kalkulatorem

Coraz więcej aut oferowanych jest w wersjach, które sprawiają, że wyglądają, jakby chciały być SUV-ami. Dokładnie tym jest Toyota Corolla Trek -…

Zwarta, gotowa i ekonomiczna

Jak przystało na nową Corollę, również odmiana GR Sport zachęca do dynamicznej jazdy, tak na prostych jak i w zakrętach. Prowadzi się pewnie i przewidywalnie, nie galopuje, nie odpływa nawet w skrajnych sytuacjach. Wówczas prędzej wspiera się płynnie działającym systemem ESC i mocną przyczepnością szerokiego ogumienia.

Toyota Corolla z hybrydowym napędem opartym na silniku 2.0 jest dynamiczna, choć osoby niejeżdżące hybrydami początkowo tego nie odczują.

Oczywiście w układzie jezdnym nie ma więcej genu sportowego niż w standardowej Corolli na dużych kołach. Układ kierowniczy jest lekki, a hamulce nie nadają się na tor wyścigowy. Niemniej samochód jest zestrojony na każdą okazję, a w każdych warunkach cechuje go ekonomia i dobre osiągi.

Katalogowe przyspieszenie do 100 km/h w czasie 8,1 s to w latach 90. był parametr zarezerwowany dla tzw. hot hatchy. Dziś prędzej niż szybki start docenimy szybką i silną reakcję na dodanie gazu, co jest poniekąd zasługą systemu hybrydowego, ale i dynamicznie działającej przekładni bezstopniowej. Przy każdej prędkości samochód jest chętny do przyspieszania, nawet znacznie powyżej dopuszczalnej.

GR Sport nie jest wersją sportową, ale w zakręty wkręca się bardzo sprawnie

To efekt ograniczenia prędkości hybryd Toyoty do 180 km/h. Wynika to z przełożeń, a nie limitera jak w przypadku samochodów marki Volvo. Oznacza to, że w całym zakresie prędkości mocy jest wystarczająco dużo do sprawnego przyspieszenia, a prędkość maksymalną osiąga się bez większego wysiłku.

Mocy jest aż 184 KM, co w klasie kompaktowej nie jest wartością małą. Nie jest to jednak samochód, którym przyjemnie jeździ się z gazem w podłodze. To auto, które można docenić za płynną i mocną charakterystykę napędu. By w pełni docenić napęd hybrydowy Toyoty, trzeba pojeździć trochę więcej niż tylko przez chwilę.

Nawet jadąc "oporowo" po drogach szybkiego ruchu niełatwo przekroczyć na dłuższym dystansie 8 l zużycia paliwa na 100 km, a przy stałej prędkości 140 km/h Corolla w tej wersji spala 7,8 l/100 km. Tylko gdzie utrzymać taką prędkość przez dłużej niż kilka minut? Chyba tylko nocą na autostradach.

Klimat wnętrza GR Sport może już przekonać do zakupu tej wersji

Dynamiczna podróż drogami krajowymi zmieszanymi z ekspresówkami daje wyniki na poziomie 6–7 l/100 km. W mieście jest znacznie lepiej, bo osiągnięcie rezultatów ok. 5,0–5,5 l nie jest wyzwaniem. To samochód, który wygląda sportowo, ma dobre osiągi i zawsze pali mało. Coś jak diesel, z którego Toyota już prawie zrezygnowała.

Cena: 133 900 zł

To cena takiej wersji jak testowa bez dodatków, czyli kombi GR Sport z napędem hybrydowym 2.0 o mocy 184 KM. Czy to dużo? Wydaje się, że tak, ale samochody tanie to już były.

Toyota Corolla TS kombi GR Sport

Konkurencyjne Renault Megane E-Tech w specyfikacji R.S. Line kosztuje jeszcze więcej, bo 139 tys. zł. Jest co prawda hybrydą plug-in, ale też słabszą (160 KM). Droższy jest Seat Leon FR z wtyczką. Nieco mniej zapłacicie za 141-konną hybrydę od Kii, ale tu z kolei brakuje sportowej stylizacji, no i przede wszystkim mocy.

Dla odmiany kilka zwykłych aut. Ford Focus ST Line z benzyniakiem o mocy 182 KM i automatem kosztuje 111 tys. zł. Hyundai i30 w wersji N Line i o mocy 160 KM został wyceniony na 105 tys. zł. Seat Leon ze 190-konnym napędem kosztuje 116 tys. zł.

Toyota jest więc tam, gdzie jej miejsce. Nieco droższa od odmian niehybrydowych konkurencji, ale dobrze skalkulowana wśród hybryd. Cena jest adekwatna do tego, co daje. Również wersja GR Sport.

Marcin Łobodziński

Moja opinia:

Corolla TS, czyli z nadwoziem kombi jest autem kompletnym, a specyfikacja GR Sport sprawia, że jest tu trochę wszystkiego dla każdego. Osoby ceniące sobie nutkę sportową docenią stylistykę i osiągi. Ci, którym zależy na oszczędności będą się cieszyć przy tankowaniu. Jest też dużo przestrzeni i spory bagażnik, a klienci, dla których ważne jest bezpieczeństwo, też nie poczują rozczarowania. Mnie GR Sport podoba się najbardziej, choć zawsze pozostanę wiernym fanem aut typu cross kombi.

Ogólna ocena10z 10

Plusy:

  • Atrakcyjna stylistyka zewnętrzna i wewnętrzna
  • Wygodne i dobrze trzymające ciało fotele przednie
  • Zakres regulacji foteli i kierownicy
  • Bagażnik
  • Właściwości jezdne
  • Sprawne systemy wsparcia kierowcy
  • Dynamika i ekonomiczność silnika

Minusy:

  • Łatwe do uszkodzenia obręcze kół

Toyota Corolla TS kombi 2.0 GR Sport  - dane techniczne

Toyota Corolla 2.0 Hybrid TS kombi GR Sport

Silnik i napęd:

Układ i doładowanie: R4, hybryda  
Objętość skokowa: 1987 cm³  

Moc maksymalna

silnika benzynowego:

153 KM przy 6000 obr./min  

Moment maksymalny

silnika benzynowego:

190 Nm przy 4400–5200  

Maksymalna moc

systemowa układu:

184 KM  
Skrzynia biegów: e-CVT (bezstopniowa)  

Masy i wymiary:

Masa własna: 1370–1560 kg  
Ładowność: 540 kg  
Pojemność zbiornika paliwa: 43 l  
Pojemność bagażnika: 581 l  
Osiągi:
  Katalogowo: Pomiar własny:
Przyspieszenie 0–100 km/h: 8,1 s  
Prędkość maksymalna: 180 km/h  
Zużycie paliwa (miasto): --- 5,0 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa): --- 4,7 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane): 4,7–5,6 l/100 km 5,7 l/100 km
Zużycie paliwa (autostrada): --- 7,8 l/100 km
Cena:
Model TS od: 83 900 zł  
Hybryda od: 96 500 zł  
Wersja testowa od: 133 900 zł  
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy samochodów:

Ford Mustang Bullitt: za sterami legendy z dzieciństwa Lexus UX: dojrzały SUV w rozmiarze mini Lexus GS450h F-Sport - hybrydowy Transformer [test autokult.pl] Chevrolet Malibu 2,0D LTZ - trudne zadanie [test autokult.pl] Test: BMW M850i Gran Coupe nie jest prawdziwym BMW. Ale pierwsza Seria 8 też nim nie była BMW 118i (F20) Sport Line M/T - mieszane uczucia [test autokult.pl] Dacia Duster LPG - taniej się nie da? Skoda Superb Scout: pierwsza jazda nową wersją modelu po face liftingu Audi R8 upodabnia się do samochodu wyścigowego. Nie tylko z wyglądu Hyundai i30 CW 1,6 GDI Comfort - po prostu dobre kombi [test autokult.pl] Test: Audi e-tron Sportback 55 quattro - to będzie rzadki widok na polskich drogach BMW i3S: aktualizacja pomiędzy generacjami

Popularne w tym tygodniu:

Test: BMW M340i xDrive - dżentelmen, który wyznaje stare bawarskie zasady Pierwsza jazda: Toyota Yaris Cross Hybrid - ma ogromne szanse przedrzeć się na segmentowy szczyt Pierwsza jazda: DS 4 to samochód, który kupisz oczami. Albo wcale Test: Zważyłem Jaguara E-Pace. Nadal jest cięższy, niż się wydaje Test: Ford Focus Sedan – niechciane dziecko Forda? Test: Ford Puma ST na trasach Rajdu Polski. Chrzest bojowy przed startami w WRC Test: Volkswagen ID.4 zmieni twoje myślenie o elektrykach. Tak, Niemcom się udało Pierwsza jazda: Peugeot 308 - więcej, lepiej, drożej Test: Hyundai Bayon - i20 w nowych ciuszkach Test: Nissan Qashqai - z jednym dużym "ale" 40 lat Porsche 944. Zaczęło się od Le Mans, później było jeszcze lepiej Test: Renault Arkana E-Tech - z każdym kolejnym dniem lepsza