Elektryczne Renault K-ZE trafi do Europy. Będzie naprawdę tanie

Czyżby czekała nas cenowa rewolucja w segmencie pojazdów elektrycznych? Wiele na to wskazuje. Wszystko za sprawą Renault K-ZE znanym już m.in. z chińskiego rynku. Francuzi potwierdzili, że auto niebawem trafi także do Europy, gdzie będzie najtańszym samochodem na prąd.

K-ZE bazuje na budżetowym modelu Kwid.K-ZE bazuje na budżetowym modelu Kwid.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Renault sprzedaje na niektórych rynkach budżetowy model Kwid, który jest niczym innym jak małym, miejskim crossoverem. W Chinach Kwid doczekał się elektrycznej odmiany oferowanej pod nazwą K-ZE. Jak się okazuje, auto trafi także do Europy.

Potwierdził to Giles Normand - szef działu aut elektrycznych w Renault. Ten niepozorny samochodzik może okazać się prawdziwym hitem sprzedaży, jeśli tylko zapewnienia Francuzów doczekają się potwierdzenia w rzeczywistości. Wszystko za sprawą ceny, która ma szanse okazać się bardzo atrakcyjna - w Azji samochód kosztuje równowartość 40 tysięcy złotych.

Jak będzie u nas? Cóż, z uwagi na konieczność dostosowania oferty do wymogów europejskich przepisów, K-ZE może okazać się nieco droższe. Mimo to finalna kwota powinna okazać się na tyle atrakcyjna, by można było mówić o najtańszym, elektrycznym aucie oferowanym w Europie. Renault celuje głównie w klientów z miast, wliczając w to firmy carsharingowe.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe

Auto, które już w 2020 roku może pojawić się w Europie, ma zapewniać około 180 km realnego zasięgu na jednym ładowaniu, a przy tym całkiem przyzwoite przyspieszenie i 110 km/h prędkości maksymalnej. Jesteśmy ciekawi czy Renault uda się ukryć jego budżetowy charakter na tyle, by była to wystarczająco wyrafinowana oferta dla Europy.

Jedno jest pewne - napęd elektryczny stopniowo wkracza w coraz niższe segmenty rynku, co z pewnością wpłynie na popularyzację tego rozwiązania. K-ZE może okazać się ważnym ogniwem w tym procesie, o czym zapewne przekonamy się już za kilka miesięcy.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Kia EV4 na trasie 1000 km przez mróz, góry i białą plamę na mapie ładowarek
Test: Kia EV4 na trasie 1000 km przez mróz, góry i białą plamę na mapie ładowarek
Ile zimą przejedzie elektryk? Niemcy sprawdzili to i pokazali prawdę
Ile zimą przejedzie elektryk? Niemcy sprawdzili to i pokazali prawdę
Volvo EX60 wycenione. Ile kosztuje elektryczny SUV z dużym zasięgiem?
Volvo EX60 wycenione. Ile kosztuje elektryczny SUV z dużym zasięgiem?
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Kia sypie premierami jak z rękawa. Poznajcie Niro po liftingu
Miał być hit. Jest rekordowy spadek popytu
Miał być hit. Jest rekordowy spadek popytu
Pierwsza jazda: Exlantix ES - "chińczyk" w cenie BMW serii 5
Pierwsza jazda: Exlantix ES - "chińczyk" w cenie BMW serii 5
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇