Chińczycy zrobili ładne cabrio. Pod maską spora niespodzianka
Denza będąca luksusową marką koncernu BYD pokazała model Z będący elektrycznym kabrioletem. Co ciekawe, auto w pierwszej kolejności ma trafić do Europy.
Elektryczny kabriolet Denza Z pokazany w Pekinie ma być eksportowym hitem Chińczyków. Połączenie ciekawej stylistyki, mocnego napędu elektrycznego, bogatego wyposażenia i niezłej ceny na przyciągnąć europejskich klientów.
Za styl Denzy Z odpowiada zespół projektowy kierowany przez byłego szefa designu Audi, Wolfganga Eggera. Ten sam projektant odpowiada także za linię modeli marek Denza, Fang Cheng Bao i YangWang, należących do koncernu BYD.
Seria Z ma wykorzystywać trzy silniki elektryczne, zapewniające napęd na cztery koła i łączną moc na poziomie 1 014 KM. Samochód otrzyma system zawieszenia elektromagnetycznego BYD DiSus-M oraz pakiet zaawansowanych systemów wsparcia kierowcy określany jako Eye of the God. Denza Z korzysta też z nowego akumulatora umożliwiającego bardzo szybkie ładowanie mocą nawet 1,5 kW.
Warto zwrócić uwagę na ciekawą konfigurację egzemplarza pokazowego z niebieskozielonym lakierem oraz trójkolorowym wnętrzem. Po premierze w Pekinie Denza Z pokaże się dynamicznie na Goodwood Festival of Speed w Wielkiej Brytanii. Dopiero później model trafi do salonów.
Według chińskich mediów lokalnych Denza Z ma kosztować od ok. ¥400 000 do ¥500 000, czyli równowartość ok. 250 tys. zł. W Europie będzie zapewne drożej.