Audi e-tron i Lexus ES już wcześniej oferowały kamery zastępujące lusterka, ale w tych modelach jest to opcja. Honda nie daje wyboru. Jeśli chcesz jeździć elektrycznym modelem e, musisz przyzwyczaić się do używania tego nietypowego rozwiązania. Całe szczęście Japończycy przygotowali kilka "patentów", które pozwalają oswoić się z patrzeniem w ekran podczas cofania czy zmiany pasa ruchu.
Na tym nie koniec. Honda e w wersji wyposażeniowej Advance oferuje także kamerę, która może zastąpić lusterko centralne. Tutaj jednak kierowca ma wybór - może używać wyświetlacza lub tradycyjnego rozwiązania. Na powyższym filmie prezentuję sposób działania tego nietypowego układu. Od razu zaznaczę, wymaga to przyzwyczajenia.