Kia Ceed oraz XCeed dostępne jako hybrydy plug-in. Znamy polskie ceny

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami polski oddział Kii uzupełnił gamę modeli Ceed SW oraz XCeed o wersje z hybrydowym napędem typu plug-in. Są one zauważalnie droższe od standardowych odmian, lecz poza niższym spalaniem wyróżniają się również możliwością podróżowania na samym prądzie.

Kwota dzieląca oba modele jest na tyle niewielka, że wybór będzie zależał wyłącznie od potrzeb klienta.Kwota dzieląca oba modele jest na tyle niewielka, że wybór będzie zależał wyłącznie od potrzeb klienta.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Hybrydowe odmiany Ceeda, tak jak typowo spalinowe wersje, zjeżdżają z taśm fabryki w słowackiej Żylinie, skąd trafiają na większość europejskich rynków. Nie mogło ich zabraknąć także w Polsce. Poznaliśmy już oficjalne cenniki dotyczące naszego rynku i choć są to auta znacznie droższe od swoich standardowych odpowiedników, nadal stanowią bardzo atrakcyjną ofertę.

Zarówno Ceed SW, jak i XCeed w wersjach plug-in bazują na tym samym, benzynowym silniku 1,6, który sprzężono z 44,5-kilowatowym motorem elektrycznym. Łączna moc systemowa takiego zestawu to 141 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi przyzwoite 265 Nm. Osiągi są wystarczające, choć nie powalają - w przypadku kombi sprint do setki potrwa 10,8 sekundy, a XCeedowi ten sam proces zajmie równe 11 sekund.

Największą zaletę hybrydowych Kii stanowi oczywiście możliwość ładowania akumulatora o pojemności 8,9 kWh z domowego gniazdka oraz podróżowania wyłącznie na prądzie. Maksymalny zasięg nie przekroczy wówczas 60 km. A ile trzeba za to wszystko zapłacić? Co najmniej 127 900 zł w przypadku modelu Ceed SW oraz 129 900 zł, jeśli zdecydujemy się na XCeeda.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Tanio nie jest, ale warto wspomnieć, że poza hybrydowym napędem w standardzie otrzymamy także stosunkowo bogate wyposażenie. Trzeba bowiem zauważyć, że ekologiczne odmiany są dostępne wyłącznie w wariancie L lub wyższym - bazowe S oraz M kupimy wyłącznie w wersjach spalinowych.

Klienci, którzy zdecydują się na odmianę plug-in, mogą liczyć m.in. na system multimedialny z 8-calowym ekranem, przyciemniane szyby, system bezkluczykowy, podgrzewane fotele, dwustrefową, automatyczną klimatyzację, czy czujniki parkowania. Standardem w Ceedzie są również 17-calowe felgi, a ci, którzy zdecydują się na Kię XCeed dostaną jeszcze większe, 18-calowe obręcze.

Biorąc pod uwagę zastosowany napęd oraz dość bogate wyposażenie standardowe, ceny zaproponowane przez koreańską markę wydają się całkiem atrakcyjne, co przy znikomej konkurencji w tym segmencie sprawia, że oba modele powinny cieszyć się niezłym wzięciem.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/8] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid w podsumowaniu
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid w podsumowaniu
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Miękkie hybrydy jednak z niższą akcyzą. Wreszcie
Miękkie hybrydy jednak z niższą akcyzą. Wreszcie
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥