Jak informue Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, "program dopłat do samochodów elektrycznych nie otrzyma dodatkowego finansowania". IBRM Samar powołuje się na słowa sekretarza stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, który przyznał, że Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej nie wyraziło zgody na przesunięcie dodatkowych 300 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy na program "NaszEauto".
Po tym, jak środki w programie ostatecznie się wyczerpały, upatrywano szans na dodatkowy zastrzyk finansów w ewentualnych przesunięciach w ramach KPO. O takich możliwościach na początku marca mówiła sama minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska.
Niestety Krzysztof Bolesta, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, w rozmowie z IBRM Samar przyznał, że do takiego przesunięcia nie dojdzie. Ci, którzy liczyli na wznowienie programu "NaszEauto" po wyczerpaniu pierwotnych środków muszą więc obejść się smakiem.
Brak dopłat prawdopodobnie odbije się na spadku zainteresowania pojazdami elektrycznymi w Polsce. Podobne trendy obserwowano już za granicą. Niewykluczone więc, że podobnie będzie u nas.